Softmod jednak możliwy?

Sprawa zamiany Radeona X800 Pro na X800 XT powraca. Okazuje się, że jednak nie wszystkie karty "Pro" poddają się przeróbce. W części z nich mimo wgrania BIOS-u od XT i teoretycznego odblokowania potoków wciąż pozostają one nieaktywne. Druga wiadomość jest ciekawsza: możliwa jest transformacja Pro w XT nie wykonując fizycznych modyfikacji, gdyż przynajmniej część kart X800 Pro w wersji VIVO produkowana jest bez przeciętych mostków rdzenia, a blokada potoków jest tylko programowa. Niestety, samo wgranie krążącego w internecie BIOS-u ATI od XT nie rozwiązuje sprawy – wciąż pozostaje tylko 12 potoków, zdobycie innego BIOS-u nie jest takiego proste.

     

Reklama

Pomóc powinien prosty trik – załadowanie na chwilę BIOS-u od X800 XT Gigabyte’a w wersji z magistalą PCI-Express. Okazuje się, że BIOS Gigabyte’a ma magiczne właściwości odblokowujące "krnąbrne" potoki. Niestety, wersja ta nie współpracuje dobrze z kartami AGP, dlatego też trzeba wgrać później "normalny" BIOS od XT. Ciekawe jest to, że 4 potoki powinny pozostać odblokowane!

     

Druga sprawa to możliwość podkręcania kart GeForce z serii 6800 – jeżeli występują artefakty, a wciąż chcielibyśmy zwiększyć zegary karty, możemy próbować podnieść nieco napięcie rdzenia. W tym celu wystarczy posłużyć się ołówkiem i zewrzeć nim rezystor zaznaczony na rysunku (R). Wielkość zmiany napięcia zależy od ilości naniesionego grafitu. Pomiaru możemy dokonać w punkcie (P). Przed załadowaniem sterowników powinno ono wynosić ok. 1,13 V, po załadowaniu – 1,43 V. Modyfikacja pozwoli zwiększyć napięcie nawet o 0,25 V.