ZUS nasz powszedni

Na skutek wrześniowej decyzji NSA milion polskich firm nadal będzie zmuszanych do użytkowania systemu Windows. I na dodatek w świetle prawa wszystko jest w najlepszym porządku

Na skutek wrześniowego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) milion polskich firm nadal będzie musiało płacić haracz pewnej konkretnej amerykańskiej firmie. I na dodatek ten wyrok jest zgodny z obowiązującym prawem!

O walce z monopolem ZUS-owskiego programu Płatnik słyszeli już pewnie wszyscy. Przypomnijmy krótko: polskie firmy zatrudniające minimum pięć osób muszą obecnie przesyłać do ZUS-u dokumenty ubezpieczeniowe wyłącznie za pomocą tej aplikacji. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że ten „słynny” program pracuje wyłącznie w środowisku Windows. Tym samym każdy, kto w Polsce prowadzi jakąkolwiek działalność gospodarczą, musi zaopatrzyć się w komputer PC z jednym z systemów firmy na literę „M”.

ZUS znów obronił zatem swoją tajemnicę – dzięki orzeczeniu NSA nie musi ujawniać protokołu przesyłu danych wykorzystywanego przez moduł teletransmisji. Wystarczyło powołać się m.in. na brak praw do protokołu opracowanego przez Prokom. Słowo daję – naprawdę podziwiam wytrwałość ZUS-u w obronie interesów koncernu z Redmond. Czy ktokolwiek jest w stanie podać jakieś sensowne uzasadnienie tej nagłej miłości państwowej instytucji do prywatnej firmy zza Oceanu?

Pomyślałem: może zrozumiem, jeśli zapytam Prokom i ZUS. Ten pierwszy jednak mówi, że nie stworzył Płatnika na inne platformy, bo „ZUS tego nie chciał”. I chyba mówi prawdę – Prokom użył w module teletransmisji takiej biblioteki szyfrującej dane, która istnieje w wersjach dla innych systemów. Jeśli z kolei zapytać o to samo ZUS, ten odpowiada, że nie było potrzeby realizacji wersji programu Płatnik dla Linuksa czy Mac OS-u, bo to margines rynku. Gdy się jednak ZUS prosi o specyfikację protokołu transmisji danych, żeby samemu taką aplikację napisać, to ten najpierw gra na zwłokę, a w końcu wymyśla pretekst o ochronie danych osobowych i tajemnicy Prokomu. Nie mam żadnych wątpliwości: upór ZUS-u śmierdzi na kilometr. Ciekawe, czy się kiedyś dowiemy, o co tutaj tak naprawdę idzie.

Na szczęście problem Płatnika prawdopodobnie jednak doczeka się pozytywnego rozwiązania. Ma bowiem powstać ustawa o informatyzacji działalności niektórych instytucji państwowych, która zakłada programową neutralność państwa. Od ustawy do alternatywnego Płatnika droga jednak daleka…

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.