Piękny i szybki

Bez wątpienia każda kolejna wersja Windows okazywała się lepsza od poprzedniej - ale nigdy nie było tak, żeby czegoś jeszcze nie dało się poprawić. Także w Okienkach z serii XP możemy sporo pozmieniać, aby były szybsze, bardziej wydajne i bezpieczne

Windows XP wykazuje o wiele większą niezawodność i stabilność niż poprzednie systemy operacyjne Microsoftu – zwłaszcza te z serii 9x/Me. Jednak pomimo wszelkich starań twórców Okienek nie wszyscy jesteśmy zadowoleni z szybkości ich działania czy wyglądu. Czy można zatem spowodować, aby były one szybsze, ładniejsze i łatwiejsze w obsłudze? Jak się okazuje, użytkownik ma całkiem spore pole do popisu, jeśli chodzi o dostosowanie systemu operacyjnego do własnych potrzeb. Za pomocą kilku prostych operacji można tak skonfigurować Windows, aby praca z nimi była i łatwa, i przyjemna. Co więcej, niejednokrotnie nie musimy przy tym nawet instalować dodatkowego oprogramowania, ponieważ metody optymalizacji oferuje sam system operacyjny.

W okienku, na zewnątrz, w konsoli

Kolejne strony poświęcimy zagadnieniom związanym z optymalizacją Windows XP. Rozpoczniemy od ustawień, które nie wymagają żadnych zewnętrznych narzędzi. Zadowolimy się wbudowanym w Okna Edytorem Rejestru oraz standardowymi apletami, takimi jak choćby Konsola zarządzania dyskami czy Edytor zasad grupy. Za ich pomocą możemy zrobić naprawdę dużo – zaczynając od przyspieszenia działania systemu, poprzez optymalizację łącza sieciowego, a na zabezpieczeniu Okien kończąc.

Rzecz jasna nie każdemu chce się „dłubać” w Rejestrze. Co prawda taki sposób działania jest najbardziej efektywny, ale o wiele łatwiej będzie nam dostroić system dzięki programowi do tweakowania Windows. Takich narzędzi jest bez liku, a o tym, co potrafią, przeczytacie w artykule na $(LC127077: Nie tylko makijaż)$.

Nieraz dochodzimy do wniosku, że dobrze byłoby mieć pod ręką informacje o stanie naszego systemu – chcielibyśmy na przykład wiedzieć, ile wolnego miejsca na dyskach twardych jeszcze nam pozostało albo w jakim stopniu obciążyliśmy pamięć komputera. Microsoftowe Okna udostępniają takie dane, ale żeby do nich dotrzeć, trzeba się nieraz mocno naklikać. Spróbujmy zatem zmusić system do wyświetlania informacji o dyskach, procesach i pamięci bezpośrednio na Pulpicie. Przerobimy go nieco, korzystając z aplikacji Samurize. Piszemy o niej na $(LC127176: Systemowy samuraj)$.

Na koniec coś dla ambitnych i zrozpaczonych: najpierw dowiemy się, jak przestroić Windows XP, korzystając wyłącznie z systemowego Wiersza polecenia i skryptów. Tekst ze $(LC127255: Myszce dziękujemy)$ pokazuje, że siermiężna konsola potrafi naprawdę sporo, a praca z nią pozwala uprościć wiele operacji wykonywanych zazwyczaj za pomocą myszy. A gdybyście przesadzili z tuningiem, to zawsze możecie jeszcze uratować system, stosując metody opisane na $(LC127261: Niebieska śmierć)$.

Przyspieszanie Windows

Dla większości z nas świeżo zainstalowany system działa całkiem żwawo. Jednak z upływem czasu zauważamy, że Okna coraz bardziej „zwalniają”. Czy można przyspieszyć działanie Windows, nie tracąc przy tym zbyt wiele z ich funkcjonalności? Jak się okazuje, nie jest to takie trudne.

1. Wyłączanie mechanizmu przywracania systemu

Operację przyspieszania Okien warto rozpocząć od wyłączenia mechanizmu mającego za zadanie nie dopuścić do zniszczenia Windows przez nieostrożnych użytkowników lub źle napisane programy. Domyślnie w Windows XP stale jest aktywna usługa Przywracanie systemu. Jej zadanie polega na zapisywaniu kopii zapasowych wszystkich plików modyfikowanych podczas instalowania nowych programów i sterowników. Efektami działania tej usługi mogą być zajęcie nawet sporej przestrzeni dyskowej oraz dość duże obciążenie systemu w najmniej oczekiwanych momentach. Jak jednak pokazuje praktyka, z Przywracania systemu korzystamy dość rzadko, a zatem warto się zastanowić nad wyłączeniem tej usługi. Aby ją zablokować, klikamy prawym przyciskiem myszy ikonę Mój komputer i wydajemy komendę

Właściwości | Przywracanie systemu | Wyłącz Przywracanie systemu na wszystkich dyskach

. Ta prosta operacja pozwoliła nam zyskać nieco na wydajności Windows, choć straciliśmy na bezpieczeństwie. Jednak starając się zachować minimum zdrowego rozsądku podczas pracy z systemem, będziemy długo cieszyli się dobrą kondycją naszych Okien.

2. Wyłączanie indeksowania zawartości dysków

Odnalezienie potrzebnych plików na sporym dysku twardym to nie lada sztuka. Pomocna okazuje się wtedy usługa indeksowania napędów. Windows na bieżąco przegląda wszystkie nasze „twardziele”, a informacje o ich zawartości gromadzi w specjalnej bazie danych. Proces wyszukiwania plików przebiega dzięki temu rzeczywiście szybko. Niestety, mechanizm indeksowania partycji NTFS jest odpowiedzialny za duże spowolnienie operacji dyskowych, ponieważ podczas kopiowania czy przenoszenia zbiorów aktualizowane są wpisy w bazie.

Opisywany mechanizm można wyłączyć bez szkody dla działania komputera. Z menu Start wybieramy polecenie Uruchom i wpisujemy diskmgmt.msc. Na ekranie zostanie wyświetlona Konsola zarządzania dyskami. Klikamy teraz prawym przyciskiem myszy dowolną partycję i w menu Właściwości usuwamy znacznik z pola Zezwalaj na indeksowanie tego dysku. Powtarzamy procedurę dla pozostałych partycji. Po wykonaniu tych czynności zauważymy, że odnalezienie plików na dysku zajmuje trochę więcej czasu, ale jednocześnie na co dzień komputer będzie działał szybciej.

3. Wyłączanie wybranych efektów graficznych

Nowy interfejs Windows XP, opatrzony nazwą Luna, wygląda co prawda pięknie, ale mocno obciąża pamięć i procesor. Wynika to z zastosowania licznych efektów graficznych, towarzyszących rozwijaniu menu czy pokazywaniu efektownych cieni. Zapewne wielu z nas wolałoby używać systemu wyglądającego nieco gorzej, lecz działającego znacznie szybciej. Na szczęście zablokowanie graficznych „bajerów” jest możliwe. Klikamy prawym przyciskiem myszy pusty fragment Pulpitu i wybieramy Właściwości | Wygląd | Efekty. Teraz powinniśmy usunąć znaczniki ze wszystkich opcji zgromadzonych w wyświetlonym okienku. Windows XP niewiele straci ze swojego wyglądu, a my będziemy krócej czekali na rozwinięcie menu czy odświeżenie ekranu w edytorze tekstu.

Jeśli nie wystarcza nam wyłączenie efektów takich jak animacja menu podręcznego, to zawsze możemy posunąć się o krok dalej. Uda się nam mianowicie przeobrazić cały interfejs graficzny Okien. Przybierze on wówczas wygląd znany z Windows 2000. Zmian dokonamy po wywołaniu okna Właściwości systemu i kliknięciu zakładki Zaawansowane | Wydajność | Ustawienia. Pojawi się okienko Opcje wydajności, w którym przechodzimy na kartę Efekty wizualne i zaznaczamy opcję Dopasuj dla uzyskania najlepszej wydajności .

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.