Ptak Gromu

Ostatnie badania pokazują, że Firefox, następca Mozilli, zdobywa szturmem rynek przeglądarek. Być może niedługo okaże się, że podobnie będzie z czytnikiem poczty i grup dyskusyjnych Thunderbirdem - doskonałym uzupełnieniem "Ognistego Lisa"

Pojawienie się Thunderbirda to naturalna konsekwencja podziału Mozilli. Firefox przejął funkcje przeglądarki, a „Ptak Gromu” opcje związane z pocztą elektroniczną i obsługą newsów. Dawni użytkownicy Mozilli oraz Outlook Expressa po instalacji będą mogli zaimportować zawartość skrzynek pocztowych i książki adresowej, Thunderbird używa bowiem innego katalogu niż Mozilla i – rzecz jasna – Outlook Express.

Osoby, które korzystały z Mozilli, nie poczują się zagubione w opisywanym programie. Lwia część menu i obsługa wyglądają podobnie. Inaczej prezentuje się za to sam program, ale dzięki „skórkom” wygląd aplikacji możemy dowolnie zmienić kilkoma kliknięciami myszką. Thunderbird obsługuje wtyczki dzięki wykorzystaniu znanego z Firefoksa „engine’u” Gecko! Co prawda obecnie dostępnych jest ich tylko kilka, ale można liczyć, że szybko to się zmieni. Nawet wśród tych niewielu znajdziemy przydatne plug-iny, które np. wyróżniają kolorami cytaty w wiadomościach, z uwzględnieniem i zaznaczaniem wielokrotnych odpowiedzi.

Thunderbird 1.0 PL
Wymagania: Windows 9x/Me/2000/XP, ok. 22 MB na dysku
+ czytnik kanałów RSS, obsługa wtyczek, globalna skrzynka, powiązanie folderów z filtrami
– brak pełnej integracji z Firefoksem
Cena: freeware
www.thunderbird.pl

Jednak nawet bez wtyczek Thunderbird może zadziwiać. Na przykład obsługuje bardzo popularne ostatnio kanały RSS. Inną niesłychanie ciekawą funkcją jest globalna skrzynka pocztowa. Jeśli podczas tworzenia nowego konta zaznaczymy odpowiednią opcję, wszystkie e-maile będą spływały do jednego folderu. Podoba mi się też możliwość powiązania katalogu z filtrem. W folderze będą się pojawiały e-maile odpowiadające danej regule, ale bez przenoszenia ich ze skrzynki odbiorczej.

Thunderbird praktycznie nie ma wad. Wyjątkiem jest tylko dość utrudniona konfiguracja serwerów SMTP dla wielu kont, no i brakuje pełnej integracji z Firefoksem. Nie działa moja ulubiona funkcja – otwieranie klikniętych środkowym przyciskiem myszy odsyłaczy w nowej zakładce przeglądarki WWW. Jestem jednak pewien, że niedługo ktoś napisze odpowiednią wtyczkę.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.