Na ratunek? Backup!

Być może są osoby, które nigdy nie straciły danych wskutek awarii komputera lub działania wirusa. W rzeczywistości jednak tego typu nieszczęście może dotknąć zarówno komputerowego guru, jak i początkującego miłośnika pecetów. Rzecz w tym, że ten pierwszy prawdopodobnie pamiętał o wykonaniu kopii zapasowej i odtworzy swe dane w kilka minut...

Który użytkownik komputera nie utracił kiedyś ważnych danych? Takie zdarzenie nie zawsze doprowadza do rozpaczy, ale w niektórych przypadkach żałujemy, że nie sporządziliśmy kopii zapasowej najistotniejszych informacji. Zanim jednak zabierzemy się do sporządzania backupu jakichkolwiek danych, przygotujmy się do takiej operacji. Przede wszystkim odpowiedzmy sobie na pytanie, co jest dla nas ważne – praca dyplomowa, zestaw plików MP3 czy zbiór pobranych z Internetu zdjęć?

Dla większości z nas ochrona danych przechowywanych na dyskach twardych naszego komputera to czysta fikcja. Niestety, wykonywanie kopii zapasowych gromadzonych plików traktowane jest przez wiele osób jako czynność zbędna. Co więcej, w dość powszechnym mniemaniu backupowanie danych jest bardzo pracochłonne, kłopotliwe i w ostatecznym rozrachunku niepotrzebne. Myślimy tak do chwili, gdy po włączeniu komputera okazuje się, że partycja jeszcze wczoraj zapełniona mozolnie gromadzonymi przez wiele tygodni plikami muzycznymi, filmami i zdjęciami z różnych imprez jest pusta albo – co gorsza – w ogóle znikła z listy dysków w okienku Mój komputer. Pliki muzyczne i filmowe można względnie łatwo odtworzyć, np. ściągając je ponownie. Z dokumentami, które własnoręcznie stworzyliśmy, może być natomiast niemały kłopot, zwłaszcza kiedy wśród utraconych informacji znajdują się opracowywane przez nas od miesięcy dokumenty albo inne dane niezbędne do prowadzenia np. naszej firmy. Jak pokazuje doświadczenie, jest już zwykle za późno na odzyskanie utraconych plików. Oczywiście możemy skorzystać z usług profesjonalnych firm trudniących się odzyskiwaniem danych, ale wiąże się to zwykle z dużymi nakładami czasowymi i finansowymi. Czy jest zatem jakiś niezawodny sposób zabezpieczenia się przed utratą ważnych informacji? Na tak postawione pytanie większość z nas odpowie przecząco. To prawda, niezawodnego sposobu tak naprawdę nie ma, jednak przy odrobinie wysiłku i samozaparcia możemy znacznie ograniczyć prawdopodobieństwo utraty danych.

Zabezpiecz się

Co jest zatem remedium na problemy ze „znikającymi” danymi? Odpowiedź jest dość prosta – częste i regularne tworzenie kopii zapasowych plików gromadzonych na naszym komputerze. W światku informatycznym taką czynność określa się mianem backupowania. Słowo to najczęściej kojarzy się z drogimi narzędziami stosowanymi zwykle na serwerach. Jednak nie zawsze jest to słuszne założenie. Przyglądając się nieco baczniej systemowi operacyjnemu zainstalowanemu na komputerze domowym, zauważymy, że i w domowym zaciszu również możemy skorzystać z możliwości ochrony naszych plików. Narzędzie systemowe nie dorównuje wyspecjalizowanym programom do tworzenia kopii zapasowych, ale pozwoli za darmo chronić nasze pliki. Dlatego też warto sobie zdać sprawę, że regularne tworzenie kopii zapasowych to jedno z podstawowych zadań administratora domowego komputera, na którym przecież gromadzone są częstokroć bardzo ważne dane.

Warto się tutaj chwilę zastanowić nad sensem wykonywania kopii zapasowych. Generalnie są one tworzone jako zabezpieczenie danych na wypadek ich utraty. Brzmi to dość enigmatycznie, bo na pierwszy rzut oka trudno sobie wyobrazić przyczynę zniszczenia danych. Tymczasem okazuje się, że „znikanie” ważnych plików może być spowodowane wieloma czynnikami. Pierwszym zagrożeniem jest z reguły sam użytkownik, a w zasadzie jego niefrasobliwość podczas korzystania z komputera. Często zdarzają się przypadki omyłkowego usunięcia ważnych plików.

Mniej drastyczną sytuacją, gdy dochodzi do utraty danych z winy użytkownika, może być nadpisanie istniejącej wersji jakiegoś pliku inną, niewłaściwą – starszą lub nowszą. Sprawcami utraty danych są także często wirusy komputerowe. Chyba każdy z nas niejednokrotnie przekonał się na własnej skórze, jak łatwo można zainfekować system operacyjny. W dobie powszechnego dostępu do Sieci problem wirusów staje się coraz istotniejszy. Większość infekcji pochodzi właśnie z Internetu.

Wreszcie nie tak rzadkie awarie sprzętu, a w szczególności nośników danych i pamięci masowych, do których należą np. dyski twarde, mogą stanowić jeden z poważniejszych powodów utraty danych. Często się zdarza, że po włączeniu komputera zamiast znajomego okienka logowania Windows widzimy tylko czarny ekran. Niekiedy nie jest to poważna awaria, czasami jednak okazuje się, że straciliśmy wszystkie nasze dane.

Pięć przykazań dla backupującego
1. Bądź systematyczny podczas sporządzania kopii zapasowych.
2. Opracowując strategię backupu, rozważaj każdy przypadek z osobna.
3. Zastanów się, które dane muszą być zabezpieczone – warto niekiedy poświęcić nieco więcej czasu, aby się zastanowić, które informacje są ważniejsze.
4. Wybierz metodę backupu – backup pełny nie zawsze jest potrzebny.
5. Zastanów się nad wyborem nośnika i sprzętu, za pomocą którego będą zapisywane kopie zapasowe.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.