Biegnij i klikaj

Przyszłość rozrywki to zabawy, w których biegnąc przez prawdziwe miasto z telefonem komórkowych w dłoni, będziemy ścigać przeciwników lub uciekać przed nimi, lokalizując ich za pomocą GPS-u

Gry, w których całą naszą uwagę pochłania wpatrywanie się w ekran, to już przeżytek. Nowa generacja programów dla telefonów komórkowych pozwala na zabawę, która rozgrywa się… na ulicach prawdziwych miast. Już nie wcielamy się w wirtualnego bohatera, lecz sami stajemy się postacią, która ucieka lub goni innych uczestników zabawy. O powodzeniu decyduje nie tylko pomysłowość, ale także kondycja.

Duchy w Nowym Jorku

W jednej z takich eksperymentalnych zabaw osoba przebrana za PacMana biegła ulicami Nowego Jorku, starając się uciec przed innymi uczestnikami zabawy, ucharakteryzowanymi na duchy. Wszyscy gracze uczestniczący w Pac-Manhattan wpatrywali się w ekrany swoich telefonów komórkowych, na których – dzięki wbudowanym modułom GPS – ich pozycje były zaznaczone na mapie miasta. To właśnie możliwości lokalizacji abonenta, oferowane przez współczesne komórki, dały impuls dla rozwoju tych nowych form rozrywki. Na podobnej zasadzie działała nowa wersja gry Tron, w której dwóch nieznających się uczestników usiłowało zagrodzić drogę przeciwnikowi, zmuszając go w efekcie do przecięcia już pokonanej trasy.

Ponad 30 tysięcy osób miało okazję bawić się w Bot-Fighers – komórkową wersję klasycznego Dungeon & Dragons. Wejście na teren przeciwnika (wykrywane przez mechanizmy lokalizacyjne) prowadziło do pojedynku, w którym obaj przeciwnicy wymieniali „ciosy” za pomocą SMS-ów. Wcześniej należało zgromadzić odpowiednie „magiczne” zasoby do walki, wędrując przez miasto.

Nawet jednak bez korzystania z technologii lokalizacyjnych nie brakuje pomysłów na nowe formy rozrywki. W Uncle Roy All Around You zadaniem gracza jest znalezienie tytułowego wujka poprzez wykonywanie poleceń przychodzących w formie SMS-ów. Owe zadania mogą dotyczyć śledzenia wskazanej osoby, znalezienia miejsca widocznego na przesłanym zdjęciu lub… zatańczenia na środku ulicy.

Wszyscy wygrywają

Nową formą rozrywki są bardzo zainteresowani zarówno projektanci gier, producenci telefonów, jak i operatorzy. Popularyzacja takich zabaw może nie tylko napędzić sprzedaż nowych modeli komórek, ale także zwiększy ruch operatorom, bo uczestnicy muszą się stale komunikować między sobą, często z użyciem danych multimedialnych. W Europie powstał Integrated Project on Pervasive Gaming (iPerG) – inicjatywa mająca koordynować prace nad tego typu aplikacjami. Uczestniczą w niej m.in. Nokia, Sony, Instytut Fraunhofera, Uniwersytet Nottingham i producenci oprogramowania. Takie prawdziwie interaktywne gry są przyszłością rozrywki, gdyż pozwalają na realizację niepowtarzalnych, zależnych od wielu czynników losowych scenariuszy.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.