Z peceta do notebooka

Zacięta rywalizacja między Nvidią i ATI przenosi się na pole komputerów mobilnych. Pod koniec września zadebiutował najnowszy i najszybszy notebookowy akcelerator 3D Nvidii - GeForce Go 7800 GTX. Jego parametry są doprawdy imponujące

W wielu krajach coraz więcej osób rezygnuje z kupna stacjonarnego peceta na rzecz notebooka. Do niedawna piętą achillesową większości laptopów był niezbyt wydajny, często zintegrowany z chipsetem układ graficzny. Co prawda pozwala on na wygodną pracę biurową, oglądanie filmów i uruchamianie większości gier, ale w starciu z najnowszymi, wymagającymi tytułami, takimi jak The Chronicles of Riddick: Escape from Butcher Bay, nie miały one szans.

Dlatego już od jakiegoś czasu zarówno Nvidia, jak i ATI produkują przeznaczone do notebooków wydajne wersje mobilnych układów graficznych. Kości z serii Nvidia GeForce Go 6800 czy ATI Radeon Mobillity X800 dobrze radzą sobie z powierzonymi im zadaniami, jednak mimo wszystko są one nieco słabsze od swoich stacjonarnych odpowiedników.

Czas mobilnej wydajności

Od chwili premiery GeForce’a 7800 GTX Nvidia dysponuje najszybszym układem graficznym na rynku komputerów PC. Nic więc dziwnego, że dość szybko inżynierowie z tej firmy postanowili skonstruować energooszczędną odmianę tego akceleratora 3D, przeznaczoną do notebooków. Tak powstał zaprezentowany 29 września GeForce Go 7800 GTX. Według zapewnień producenta pod względem budowy w niczym nie różni się on od swojego stacjonarnego odpowiednika. GeForce Go 7800 GTX jest zgodny z bibliotekami DirectX 9.0c oraz z architekturą Shader Model 3.0. Wewnątrz układu znajdują się 24 jednostki Pixel Shader i osiem Vertex Shader. Niestety, podobnie jak w GeForsie 7800 GTX, pozostawiono 16 jednostek rasteryzujących, nie zwiększając ich liczby do 24, przez co układ potrafi w jednym cyklu nałożyć 16, a nie 24 tekstury. Kość Go 7800 GTX obsługuje technologię HDR (High Dynamic Range) korzystającą z 64-bitowej precyzji kolorów, dzięki czemu łatwiej będzie odwzorować barwne niuanse w jasnych i ciemnych obszarach wyświetlanej grafiki i zdjęć.

Konstruktorzy z Nvidii nie zapomnieli też o przydatnej przy odtwarzaniu filmów wideo technologii Pure­Video oraz o nowych efektach graficznych, wprowadzonych do stacjonarnych akceleratorów z serii 7000. GeForce Go 7800 GTX obsługuje relief mapping i mapowanie kierunkowe – obie techniki pomocne są przy rysowaniu wszelkich nierówności powierzchni i odwzorowywaniu np. napisów wyrytych w kamieniu (patrz: $(LC138541:Graficzny sprinter)$). Z pewnością w wielu grach pomocny okaże się też antyaliasing sterowany przezroczystością tekstur, który pozwala na wygładzanie krawędzi znajdujących się wewnątrz nanoszonych tekstur.

GeForce Go 7800 GTX, podobnie jak jego stacjonarny odpowiednik, składa się z 302 milionów tranzystorów. Co ciekawe, w nowym GPU zachowano kompatybilność wyprowadzeń z GeForce’em Go 6800 Ultra, dzięki czemu producenci notebooków będą mogliszybko zastąpić starą kość nową. Układ Go 7800 GTX taktowany jest zegarem o nieco mniejszej częstotliwości niż pecetowy GeForce 7800 GTX – szybkość pracy wynosi nie 430, a 400 MHz. Kość wykorzystuje ponadto technologię oszczędzania energii PowerMizer 6.0, potrafiącą zmniejszyć tempo działania układu i zużycie prądu w zależności od stopnia obciążenia graficznego procesora. Dostępnych jest pięć poziomów oszczędzania energii. Samo jej zużycie nie jest duże i wynosi 18 W.

Kto pierwszy, ten lepszy

Produkcję notebooków z nowym mobilnym procesorem graficznym zapowiedziało już kilka firm, a wśród nich znalazły się m.in. Dell, Eurocom, Falcon Northwest, Sager i Alienware. Jako pierwszy na rynku pojawił się w dniu premiery GeForce’a Go 7800 GTX notebook Della – XPS M170. Laptop ten wedle zaprezentowanych przez Nvidię i Della wyników osiąga 14 704 punkty w graficznym teście 3DMark03 i 6642 punkty w 3DMarku 05 (ok. 8-10% mniej niż dla stacjonarnego peceta). Zapowiada się więc ciekawa rywalizacja na rynku notebooków wykorzystujących najwydajniejsze mobilne układy graficzne.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.