Dla zapominalskich

Polska aplikacja PIM (Personal Information Management) stanowi niezłą alternatywę dla innych, droższych programów tego typu. Do Outlooka Automatycznemu Terminarzowi daleko, jednak dla osób potrzebujących programu do prostych zastosowań jego funkcjonalność będzie wystarczająca

Najważniejszy moduł Automatycznego Terminarza pozwala na zdefiniowanie 2000 przypomnień. Z każdym terminem można powiązać dowolny plik lub wpis z bazy teleadresowej i określić, który program ma zostać automatycznie uruchomiony o konkretnej godzinie lub kiedy komputer ma się wyłączyć. Niestety, Terminarz zwalnia użytkownika jedynie z pamiętania o spotkaniach i wydarzeniach, ale nie wyręcza go w myśleniu. Można ustawić dowolną liczbę terminów rozpoczynających się tego samego dnia o tej samej godzinie, a aplikacja zaakceptuje je bez żadnego sprzeciwu (!). Niezbyt wygodny jest też system ustawiania godziny przypomnienia. Nie można jej wybrać dowolnie – program dopuszcza jedynie przypomnienia co 5 minut. Na plus należy zaliczyć wbudowany kalendarz z bazą imienin.

Oprócz Terminarza w zestawie znajdziemy jeszcze bazę teleadresową, notatnik i raczej niespotykany w innych aplikacjach PIM słownik, przeznaczony do „budowania dowolnej bazy danych”, np. zbioru specjalistycznych haseł z branży. Praktyczne zastosowanie tej funkcji wydaje się jednak wątpliwe – to po prostu dodatkowy notatnik. Ostatnia zakładka programu (Opcje) oprócz kilku nieprzydatnych „wodotrysków”, jak podkładanie tapety jako tła do okna programu, wybór „zimowego interfejsu” czy cieniowanie ramek, zawiera jedną ważną funkcję – zabezpieczenie dostępu do aplikacji hasłem. Zawartość wszystkich baz programu można eksportować, importować i współdzielić z użytkownikami sieci lokalnej.

Automatyczny Terminarz 6.6.4
Wymagania: Windows 9x/Me/NT/2000/XP, ok. 25 MB na dysku
wygodny system wyszukiwania, możliwość pracy w sieci lokalnej
brak funkcji wykrywania konfliktów między terminami
Cena: 61 zł
www.terminarz.com

Automatyczny Terminarz trudno właściwie nazwać „pełnokrwistym” programem typu PIM. Jednak mimo nieco ograniczonej w tym zakresie funkcjonalności wydaje się on spełniać podstawowe potrzeby przeciętnego użytkownika. Aplikację można polecić osobom zmęczonym zbyt rozbudowanym Outlookiem lub tym, które nie mają ochoty płacić za drogi, profesjonalny program.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.