P2P bez komputera

Jesteś maniakiem pobierania danych z P2P, ale twój "twardziel" jest już zapełniony? Pomyśl o dysku sieciowym, który samodzielnie będzie pobierał pliki z najpopularniejszych sieci peer-to-peer

Protesty, skargi i pozwy sądowe – takimi radykalnymi metodami RIAA broni interesów koncernów fonograficznych przed stratami, które wynikają z dystrybuowania dóbr kultury w sieciach P2P. Ale wydaje się, że przy okazji organizacja ta robi technologii peer-to-peer całkiem dobrą reklamę, bo liczba jej entuzjastów na całym świecie rośnie – podobnie zresztą jak ilość wymienianych za jej pomocą danych.

P2P stało się tak popularne, że firma Patoh oficjalnie wprowadziła do swojej oferty dysk sieciowy RochiP2P-250 LinkStation, wyposażony w obsługę najpopularniejszych protokołów peer-to-peer, m.in. eDonkey2000, Overnet, FastTrack, FileTP, Kad oraz BitTorrent. Wystarczy, że podłączymy urządzenie do Internetu, a będziemy mogli pobierać pliki z sieci P2P bez pośrednictwa peceta.

Co w trawie piszczy

Dysk LinkStation może pomieścić aż 250 GB danych. Wydaje się, że jest to całkiem przyzwoita objętość, tym bardziej że zamontowane w urządzeniu dwa złącza USB w wersji 2.0 pozwalają na podpięcie zewnętrznych dysków twardych lub po prostu komputera. Dzięki temu powiększymy dostępną dla urządzenia przestrzeń dyskową albo wykonamy backup już zgromadzonych w nim danych.

RochiP2P może również pełnić rolę serwera wydruku. Wystarczy wykorzystać jeden z portów USB i podłączyć do niego drukarkę. Jedynym wymogiem jest to, by urządzenie to obsługiwało Postscript i nie wymagało dwukierunkowej komunikacji. Pamiętajmy też, że jeśli w naszym domowym LAN-ie znajdują się takie urządzenia jak np. sieciowe DVD, będą one mogły bezpośrednio korzystać z zasobów zgromadzonych w LinkStation.

Software’owa kontrola

Pobieranie plików za pomocą RochiP2P możemy kontrolować dzięki aplikacji Sancho. Łączy się ona z firmware’em zaimplementowanym w urządzeniu i prezentuje dane dotyczące stanu przetwarzanych informacji, wykorzystując graficzny interfejs użytkownika. Dzięki temu możliwe jest zgromadzenie danych o aktywnych transferach we wszystkich sieciach w jednym oknie.

Cena LinkStation wynosi 300 euro – jeśli ktoś jest zainteresowany jego zakupem, może złożyć zamówienie na stronie firmy Patoh. Co ciekawe, z uwagi na ostatnie działania amerykańskich władz skierowane przeciwko sieciom P2P, Patoh nie zamierza wprowadzać urządzenia do sprzedaży w USA.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.