Far Cry 2

Nvidia kontynuuje nagonkę na AMD

Nvidia kontynuje swoją taktykę "czarnego marketingu". Producent kart graficznych skłonił wydawcę gry Far Cry 2 do wytłumaczenia, czemu DirectX 10.1 (nieobsługiwane przez karty Nvidii) jest zupełnie niepotrzebne.

Po wczorajszym ataku na ATI, producent kart GeForce kontynuuje taktykę promowania się poprzez dyskredytowanie konkurencji. Dziś skłoniła Vinventa Greco, dyrektora działu technicznego Ubisoftu, do następującego oświadczenia: – Ubisoft próbował usprawnić Anti-Aliasing (technikę poprawiania wyglądu ukośnych linii w grafice trójwymiarowej – przyp. red.) poprzez multisampling głębi bufora z. Udało się to osiągnąć poprzez DX10.1, albo używając rozszerzenia DX10.0, które jest obsługiwane przez procesory NVIDII. Cieszymy się, że mogliśmy przez to udostępnić wszystkim tę funkcjonalność. Far Cry 2 w obu przypadkach będzie działał tak samo. – oświadczył Greco.

Far Cry 2 opatrzony jest logo „The way it’s meant to be played” Nvidii, co oznacza, że firma ta miała duży wpływ na projektowanie i promowanie gry. My się tylko zastanawiamy nad sensem wdrażania do gry Ubisoftu DirectX 10.1, skoro „nie ma różnicy”. Aczkolwiek, obiektywnie należy przyznać, że nowa biblioteka graficzna Microsoftu nie jest rewolucją, a raczej nieznaczną ewolucją.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.