Od redakcji – 2011/04

Superkomputer ograł bohaterów teleturnieju

Michał Adamczyk, redaktor naczelny

Michał Adamczyk,
redaktor naczelny

Gdy w 1997 roku superkomputer IBM Deep Blue wygrał partię szachów z mistrzem świata Garrim Kasparowem, wielu wieściło rychłą dominację sztucznej inteligencji nad ludzką. Tymczasem stojące na naszych biurkach komputery nadal są tylko tępymi maszynami. Żaden z pecetów ani superkomputerów nie miałby szans w starciu z uczestnikami kultowego teleturnieju Wielka Gra. Bo mimo olbrzymiej mocy obliczeniowej i gigantycznych zasobów danych nie potrafią myśleć. Przynajmniej na razie… Inżynierowie IBM-a postanowili ponownie rzucić wyzwanie człowiekowi. Wystawili swój najnowszy superkomputer Watson do udziału w amerykańskim teleturnieju Jeopardy! (w Polsce emitowany był pod nazwą Va Banque), a przeciwko niemu stanęło dwóch najlepszych graczy w historii tego programu, którzy dzięki występom w nim zarobili miliony dolarów. Maszyna nie dała im szans, choć nie była nieomylna.

Internet – według naukowców z Uniwersytetu Karoliny Południowej (USA) – zawiera zetabajty (tryliardy bajtów) danych. To więcej niż pomieściłby stos płyt sięgający dalej niż do Księżyca, choć to nadal nie ułatwia wyobrażenia sobie tej wielkości. Sukces Watsona nie polegał jednak na szybkim skanowaniu nieskończonych zasobów Sieci. On musiał „zrozumieć” zadane naturalnym językiem pytanie, a później „inteligentnie” udzielić odpowiedzi. To naprawdę niezwykle trudne dla komputera, dlatego przez ekspertów zwycięstwo Watsona uważane jest za jedno z najbardziej doniosłych wydarzeń w świecie IT.

Swoją drogą ludzie sami oddają pole maszynom. Według nowych badań Biblioteki Narodowej tylko 40 proc. Polaków czyta książki, choćby w wersji elektronicznej. Po odjęciu lektur i bajek wynik byłby jeszcze gorszy. Sporo internautów pogłębia wiedzę dzięki Wikipedii. To świetne narzędzie (o jego rozwoju piszemy na str. 118), ale równocześnie nie wyobrażam sobie, by w domu nie mieć prawdziwej encyklopedii. Dlatego wspólnie z Wydawnictwem Naukowym PWN – najbardziej renomowanym wydawnictwem naukowym w Polsce, które właśnie obchodzi 60-lecie – postanowiliśmy opublikować kolekcję multimedialnych encyklopedii i atlasów tematycznych przygotowanych przez profesjonalistów. W tym numerze pierwsza z encyklopedii. Kolejne tomy będą integrować się w jedną wielką encyklopedię multimedialną, by łatwiej było z niej korzystać!

Z okazji największych targów komórkowych Mobile World Congress 2011, potraktowaliśmy w tym numerze temat telefonów obszerniej niż zwykle. Rekomendujemy najnowsze smartfony, systemy mobilne i aplikacje na różne platformy. To niesamowite, jak wielkie zmiany zachodzą w tej dziedzinie. Mało komu jeszcze kilka miesięcy temu przez głowę przeszło, że Nokia będzie musiała „podwinąć ogon” i zapowiedzieć, że jej smartfony będą korzystać z… Windows. Co ciekawe, coraz więcej osób narzeka na aż taką różnorodność w świecie komórek. Idę o zakład, że sporo z nich równocześnie psioczy na „monopol” na rynku pecetów… [email protected] Zdumiewające, ile śmieci jest w nowych pecetach! Jak to sprzątnąć na str. 76.

PS Oczywiście, nie zapominamy o komputerach. Radzimy m.in. jak dzięki wykorzystaniu konta o ograniczonych uprawnieniach (ale nadal z możliwościami administratora) radykalnie zwiększyć bezpieczeństwo korzystania z Windows. Do tego stopnia, że można nawet obejść się bez antywirusa, choć optymalnie łączyć oba zabezpieczenia. Bezlitośnie punktujemy też zaniechania i niedoróbki Microsoftu w jego systemie oraz podpowiadamy, jak sobie z nimi poradzić.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.