Od redakcji – 2010/12

Którego urządzenia nie potrzebujesz?

Michał Adamczyk, redaktor naczelny

Michał Adamczyk,
redaktor naczelny

Czy netbook może zastąpić notebooka, czy tablet multimedialny wyprze czytniki e-książek, czy smartfony oznaczają koniec aparatów kompaktowych? Odpowiedź na dzisiaj brzmi: trzy razy nie. Każde z tych urządzeń ma atuty, które w określonych zastosowaniach dają im zdecydowaną przewagę nad potencjalnymi substytutami.

W biurze czy w domu tylko notebook zapewni odpowiednią wydajność i komfort pracy. Ale im będzie lepiej wyposażony, tym gorzej będzie służył jako komputer w podróży. W tej roli idealnie sprawdzają się netbooki (wyniki największego testu netbooków w Polsce na str. 96). Tablety to najlepsze urządzenia do przeglądania Internetu, sprawdzania poczty i korzystania z multimediów, ale trudno obsługuje się na nich aplikacje biurowe i nie dorównują czytnikom e-booków w zakresie czytania książek (najnowszy czytnik Amazon Kindle 3 kontra tablet Apple iPad na str. 58).

Nowe smartfony to doskonałe odtwarzacze muzyki, niezłe GPS-y i mobilne konsole do gier, ale ciągle bardzo przeciętne aparaty. Co potrafią prawdziwe aparaty kompaktowe, dowiecie się z naszego testu na s140. Jeśli zatem pracujesz (lub grasz) na komputerze, podróżujesz, potrzebujesz wygodnego dostępu do Internetu, lubisz czytać książki, dzwonisz i robisz zdjęcia, nadal powinieneś mieć cały ten sprzęt. Cena łączna… minimum 10 000 zł.

Dzięki Facebookowi można zostać miliarderem, ale też miliard stracić. Mark Zuckerberg, twórca tego serwisu społecznościowego, jest dzisiaj jednym z najbogatszych ludzi na świecie (choć nie wszyscy informatyczni geniusze dorobili się majątku – patrz str. 94). Nie mogą narzekać również twórcy FarmVille, za sprawą których miliony ludzi dbają o swoje wirtualne gospodarstwa rolne na Facebooku. Ich firma należy dzisiaj to najwyżej wycenianych producentów gier na świecie (ponad 5 mld USD). Z kolei najmniej zadowolonym użytkownikiem Facebooka jest zapewne Adam Guerbuez, któremu sąd za masowe rozsyłanie spamu w serwisie nakazał wypłacenie odszkodowania w wysokości miliarda dolarów (więcej na str. 30).

Teorie spiskowe niekiedy znajdują potwierdzenie. Od kilku miesięcy pojawiały się spekulacje, że rządy państw europejskich wytypowały przedstawicieli, którzy w ukryciu przed opinią publiczną przygotowują restrykcyjne regulacje dotyczące korzystania z Internetu. Teraz są już na to dowody – na tajnych spotkaniach ustalane są zasady inwigilowania internautów, wymierzania kar za korzystanie z „nieodpowiednich” stron czy odcinania od Sieci za pobieranie niezakupionych utworów (szczegóły str. 16).

Nie lubimy robić backupów. Bo i po co, skoro wszystko działa? Miesięcznie otrzymujemy jednak wiele zapytań, kiedy ostatnio opublikowaliśmy w CHIP-ie płytę ratunkową… Nawet najlepszy sprzęt zawodzi, program się wiesza, a fachowiec popełnia błąd. Przeanalizowaliśmy nowe możliwości backupu – od płyt Blu-ray po chmurę – i proponujemy optymalne strategie zabezpieczania danych, zarówno na wypadek awarii, jak i w celu archiwizacji na wiele lat (poradnik na str. 90).

Chcesz być piękny, młody, solidnie zbudowany? Zamiast magicznego eliksiru proponujemy… Photoshopa. W tym numerze nasz TOP 50 polecanych aplikacji związany jest z fotografią. Nie tylko publikujemy najlepsze programy do edycji zdjęć (w większości bezpłatne), ale też pokazujemy, jak za ich sprawą zmienia się świat (więcej na str. 112).

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.