Pakiet bezpieczeństwa ArcaVir 2009 System Protection

W nowej edycji ArcaVir System Protection mieliśmy ponoć dostrzec kilka istotnych zmian. Najważniejszą z nich ma być nowy mechanizm wykrywania zagrożeń.

Producent twierdzi, że przyśpiesza on skanowanie i klasyfikację wirusów oraz innych zagrożeń. Trudno powiedzieć, czy to kwestia silnika, czy przebudowy kodu. Ten nowy w mniejszym stopniu niż poprzednik obciąża zasoby komputera. Faktem jednak jest, że nowy ArcaVir działa szybciej.

Pozostałe nowości to elementy od dawna znane nam z konkurencyjnych produktów. Detekcja wirusów polimorficznych i metamorficznych nie jest dziś żadną nowością, podobnie jak możliwość konfiguracji profili oraz moduł zarządzający elementami pakietu, jak również tworzenie kopii zapasowych. Konkurenci biją ArcaVira na głowę, udostępniając miejsce na backupy na swoich serwerach. Podobne nowości można by mnożyć, ale żadna z nich nie wstrząśnie rynkiem.

O tym, jak powierzchowne – bądź wręcz wsteczne – są oferowane przez producenta zmiany, najlepiej świadczy interfejs użytkownika: owszem, został on przebudowany, jednak jego obsługa woła o pomstę do nieba. Wygląd okien aplikacji nie tylko jest koszmarnie brzydki, na dodatek część znajdujących się w nim opcji nie reaguje na klikanie myszą. Warto też nadmienić, że baza wirusów ArcaVira jest uzupełniana o wiele rzadziej niż w wypadku konkurencji.

Dostawca: www.arcabit.pl Cena:

140 PLN (1 licencja, 1 rok)

Wymagania:

Windows 98/Me/XP/Vista

Język:

polski

PODSUMOWANIE:

Polski rodowód nie ratuje tej aplikacji.

ALTERNATYWA:

BitDefender Total Security, ESET Smart Security, Kaspersky Internet Security

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.