Aż 500 GB na jednej płycie holograficznej! Tylko po co?

Dysk mikroholograficzny o pojemności aż 500 GB przedstawiło laboratorium GE Global Research. Wielkość ma on identyczną jak płyta DVD. To wielkie osiągnięcie, choć ja już najchętniej zapomniałbym o nośnikach danych.
Na dysku holograficznym zamiast pitów i landów odbijających promień lasera zamieszczone są trójwymiarowe hologramy reprezentujące poszczególne bity. W ten sposób wykorzystana jest cała objętość nośnika, a nie tylko jego powierzchnia.

Na dysku holograficznym zamiast pitów i landów odbijających promień lasera zamieszczone są trójwymiarowe hologramy reprezentujące poszczególne bity. W ten sposób wykorzystana jest cała objętość nośnika, a nie tylko jego powierzchnia.

Dysk holograficzny przedstawiony przez GE przypomina płytę DVD. Pamięć holograficzna różni się jednak od obecnych pamięci optycznych. W wypadku płyt DVD czy Blu-ray informacja jest zapisywana tylko na powierzchni nośnika, a w technologii holograficznej wykorzystuje się całą objętość materiału nośnika. Hologramy służą za trójwymiarowe reprezentacje bitów informacji. Mimo różnic odtwarzacz mikroholograficzny ma odczytywać także nośniki CD, DVD i Blu-Ray. GE udało się stworzyć nośnik o pojemności 500 GB, ale w przyszłości pojemność holodysku ma być liczona w terebajtach.

Szef programu pamięci holograficznych w GE Global Research – Brian Lawrence – obiecuje: ”

Dzień, w którym użytkownik będzie mógł zapisać całą swą kolekcję filmów w wysokiej rozdzielczości na jednym dysku oraz korzystać z formatów wysokiej rozdzielczości, takich jak telewizja 3D, jest bliższy niż mogłoby się wydawać

„.

Zastanawiam się tylko, czy mnie bardziej nie zależy nad tym, aby nadszedł dzień, gdy będę mógł zapomnieć o płytach CD, DVD, Blu-ray, kartahc pamięci, kluczach USB i wszelkich ich następcach. Zamiast tego wolę trzymać wszystkie swoje dane w jednym miejscu w Interencie. I z dowolnego miejsca, z dowolnego urządzenia się do nich dobierać…

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.