eBay nie jest winny sprzedaży podrobionych produktów na aukcjach internetowych

eBay wygrywa sądową bitwę z kosmetycznym gigantem

eBay kontra L'Oreal

O firmie kosmetycznej L’Oreal jest głośno ostatnio nawet w świecie IT, za sprawą internetowego castingu na modelki, a teraz również z powodu przegranej bitwy sądowej z innym gigantem, tym razem już z „naszej” sfery – eBay. Francuski koncern pozwał największy na świecie serwis aukcyjny, a konkretniej firmę, do której on należy, za dopuszczanie sprzedaży podrabianych kosmetyków. Celem miał być zakaz rozprowadzania jakichkolwiek produktów sygnowanych logiem L’Oreal na aukcjach eBay.

To jednak się nie udało, bowiem Sąd Najwyższy w Wielkiej Brytanii odrzucił ten pozew, uzasadniając decyzję tym, że owszem eBay może zrobić więcej, aby zapobiegać sprzedaży podróbek, jednak w żaden sposób nie zachęca i nie popiera takich działań. Statystyka natomiast mówi, że z 2,7 miliarda aukcji internetowych przeprowadzonych przez eBay w ubiegłym roku, tylko 0,15 procenta zawierało falsyfikaty.

To nie pierwsza bitwa obydwu firm – do tej pory L’Oreal przegrał w Belgii, Francji i Stanach Zjednoczonych.