Weekend Linuksiarza: Frets on Fire

Wszyscy narzekają na brak dobrych gier na Linuksa. Może to i nawet prawda, ale zdarzają się perełki. Takim wyjątkiem jest Frets on Fire, które zapewni wiele godzin rozrywki.

Większość zna hit z konsoli XBOX360 – Guitar Hero, który doczekał się już wielu odsłon.Gra się stałą tak popularna, ze doczekała się swojego klona OpenSource. Chodzi tu o już wspomniane wcześniej Frets on Fire. Rozgrywka opiera się na tej samej zasadzie co GH, z ta różnicą, że gramy na klawiaturze, a nie na specjalnym padzie.

Jak grać? Do gry używamy klawiszy od F1 do F5(poszczególne „struny”), Enter i Shift – oba mają taką samą funkcję, czyli uderzenie w struny. W niektórych wersjach FoF(jest ich na prawdę wiele) występuje odpowiednik StarPower.

Skąd brać utwory? Gdy szukamy utworów do gry, pierwsze miejsce które powinniśmy odwiedzić to Wiki projektu Możemy też szukać odpowiednich paczek z utworami w sieci Torrent lub innych P2P. Utwory kopiujemy do katalogu data/songs/ w folderze gry lub domowym(~/.fretsonfire). Gra znajduje się w repozytorium każdej poważniejszej dystrybucji. Dostępne są też wersje na Windows i Mac OS X.

Na wiki znajdziemy także wiele przydatnych informacji odnośnie wgrywania modów czy używania kontrolera do GH.Może grafika nie zwala z nóg, ale zabawa jest przednia – Frets on Fire to świetny pomysł na imprezę. Pozostaję więc ściągnąć i życzyć: Miłego bólu nadgarstka!

 Więcej informacji: http://fretsonfire.sourceforge.net/

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.