Doc's AAM-Tool uciszy dyski twarde, ale za wzrost komfortu trzeba zapłacić spadkiem wydajności.

Zmuszamy do milczenia głośne dyski zewnętrzne

Dyski twarde

Pierwszym krokiem do zmniejszenia poziomu hałasu jest ustalenie producenta wbudowanego dysku. Otwieramy Menedżera urządzeń, wchodząc kolejno w »Panel sterowania | System | Sprzęt« (XP) lub »Panel sterowania | System i konserwacja | Menedżer urządzeń«. Jeśli w zakładce »Napędy« nie znajdziemy dokładnej nazwy dysku (producent i model), to najlepiej odkręcić obudowę dysku i samemu zajrzeć do środka.

Jeżeli udało się nam ustalić producenta HDD, to na jego stronie internetowej poszukajmy takich pojęć, jak AAM albo Acoustic Management Tool. Po znalezieniu właściwego narzędzia ściągamy i instalujemy je. Te pożyteczne programy z reguły, niestety, nie działają na łączach USB.

Aby obniżyć głośność dysku, musimy wymontować go z obudowy, chyba że zrobiliśmy to już wcześniej. Teraz w zależności od typu łącza podłączamy dysk do komputera za pomocą przewodu SATA albo IDE i, posługując się narzędziem AAM, konfigurujemy ustawienia akustyczne naszego dysku twardego: najczęściej jest to suwak zarządzający czasami dostępu. Początkiem jego skali jest „cicho/powoli”, a końcem „głośno/szybko”. Raz zaprogramowane ustawienia będą obowiązywać nawet wtedy, gdy nasz dysk z powrotem znajdzie się w swojej obudowie. Jeśli producent dysku nie udostępnia odpowiedniego narzędzia, skorzystajmy z Doc’s AAM Tool (do ściągnięcia z www.drhardware.de/pghgaam.htm).