Gdzie jest moja paczka?

Godzina 9:20 rano. Dzwonek do drzwi. Facet w ciemnobrązowej koszuli trzyma w ręku paczkę. Spokojnie – to tylko notebook ze sklepu internetowego. Cała historia zaczęła się 48 godzin wcześniej. Dzięki wizycie w jednym z największych centrów przeładunkowych na świecie możemy ją wam opowiedzieć ze szczegółami.

Późne popołudnie, siedzisz przed klawiaturą komputera, przeglądasz oferty sklepów internetowych. W oko wpada ci fajny notebook. Problem w tym, że sprzedaje go firma z Chicago w USA. Obiecują jednak dostawę do Polski w zaledwie dwa dni. Klikasz zatem przycisk »Kupuj«. I w tym momencie rozpoczyna się walka z czasem. Walka na lądzie i w powietrzu, w dzień i w nocy. Walka prowadzona przez firmę kurierską, by twoja paczka wraz z milionami innych dotarła na czas pod właściwy adres. W naszym przypadku z uciekającym czasem zmierzy się United Parcel Service, znany po prostu jako UPS.

Walka z czasem: Czy kurier zdąży?

Wróćmy do naszego komputera. W Polsce jest godzina 21:00, czyli w Chicago jest 14:00. Kilka godzin później w firmie, która sprzedała nam laptopa, pojawia się kurier. Odbiera przesyłkę i ładuje ją do specjalnie przystosowanej furgonetki. Czym charakteryzuje się typowy samochód dostawczy UPS? Kierowca, cztery koła, tradycyjna kolorystyka nadwozia i – to co najważniejsze – specjalny system załadunku i rozmieszczenia paczek. Dzięki niemu kurierowi wystarczy rzut oka, by zorientować się, które przesyłki mają wyższy priorytet oraz do jakiej części globu są adresowane.

O godzinie 19:00 kurier melduje się na lotnisku Chicago O’Hare. Nasza przesyłka ma dotrzeć pod adres na przeciwnej stronie globu w ciągu kolejnych 24 godzin. Po przejściu procedur bezpieczeństwa paczka trafia na pokład samolotu. Airbus 300-600F ma rozpiętość skrzydeł 44,8 metra, ładowność 55,3 tony, zasięg około 4000 km. Podniebna bagażówka startuje o 21:10. Według wskazań przyrządów pokładowych w Louisville w stanie Kentucky (USA) samolot powinien wylądować około 22:40. Lotnisko w Louisville to serce UPS. Tam znajduje się jedna z największych sortowni przesyłek kurierskich na świecie i główna baza całej floty 280 samolotów UPS.

Czy leci z nami paczka: Na pokładzie znajduje się 45 ton przesyłek

Samolot jest punktualnie nad Louisville, ale kontrola lotu ustawia samolot w tzw. holdingu – maszyna musi poczekać na swoją kolej do lądowania. Lądowanie następuje o 23:00 czasu miejscowego. Nasza paczka „przesiada się” do Boeinga 747. Po 8 godzinach lotu z Ameryki Północnej do Europy piloci widzą z kabiny wybrzeże Francji. O godzinie 23:00 – już czasu obowiązującego u nas – potężny boeing dolatuje w okolice lotniska w Kolonii w Niemczech. Piloci słyszą komendę z wieży kontroli lotów: „UPS 347Y clear for approach, runway 25, QNH 1023, number one”. W wolnym tłumaczeniu jest to zgoda na podejście na pas 25 w pierwszej kolejności oraz informacja o ciśnieniu atmosferycznym wynoszącym 1023 hektopaskale. Po chwili w kokpicie rozlega  się kolejna komenda: „UPS 347Y clear to land runway 25, wind calm” – czyli można lądować, pogoda jest niemal bezwietrzna.

Gdy maszyna wyląduje i zaparkuje, wokół B747, popularnie zwanego jumbo jetem, gęstnieje chmura wózków i podajników. 45 ton przesyłek trafia do sortowni o godzinie 23:30. W pierwszej fazie paczki sortowane są według rozmiarów, a następnie miejsca przeznaczenia. Do rozdzielenia gigantycznej liczby paczek wykorzystywany jest system skanerów i taśm o całkowitej długości 30 km, rozmieszczonych na trzech kondygnacjach. Sortownia w Kolonii, którą zwiedzaliśmy, zajmuje dwa budynki – drugi dobudowano, by sprostać rosnącej liczbie przesyłek. Budynki połączone są dwoma mostami o długości 126 i 152 metrów.

Sortowania może pracować z maksymalną wydajnością 110 000 paczek na godzinę.

Nasza paczka po kilkukrotnym skanowaniu i prześwietlaniu, przejechaniu 30 km po pasach transmisyjnych i zwiedzeniu dwóch mostów zostaje zidentyfikowana i przypisana do grupy kierowanej na wschód. Dochodzi godzina 2:30 w nocy – w sortowni powoli zapada cisza. Centrum pracuje jedynie kilka godzin na dobę, tj. od 23:00 do 2:30, i w tym czasie musi obsłużyć paczki dostarczone z całego świata przez 38 samolotów. Paczki, które mają trafić do adresatów w promieniu 300 km, są rozwożone samochodami, reszta wraca na pokład samolotów.

Nasza paczka z laptopem trafia do MD 11 – to największy samolot w całej flocie UPS. Jego dopuszczalna ładowność wynosi aż 92 tony. O godzinie 3:30 latający kolos odrywa się od niemieckiej ziemi i wzbija się na wysokość 10 km, gdzie temperatura powietrza to około -30 stopni Celsjusza. Z kabiny pilotów widać już blask poranka. Około 5:20 kontrola lotniska Warszawa Okęcie zezwala na lądowanie. Po wyładowaniu przesyłek adresowanych do Polski MD 11 odlatuje w stronę Azji. Nasza paczka po przejściu przez cło i procedur związanych z bezpieczeństwem, zostaje załadowana na samochód kurierski, taki sam jak ten, który odbierał ją od sprzedawcy w Chicago.

Jest poranek, godzina 7:00. Parzymy kawę, leniwie zerkając na zegarek – zdążą czy nie zdążą? Godzina 9:20 rano. Dzwonek do drzwi. Facet w ciemnobrązowej koszuli trzyma w ręku paczkę…

Nasz notebook w ciągu 40 godzin pokonał dystans 9000 km z prędkością sięgającą nawet  850 km/h. James E. Casey, nastoletni założyciel UPS, nawet nie śnił 100 lat temu o takim dostarczaniu przesyłek. Czy za kolejne 100 lat paczka trafi do nas z drugiego końca świata nie po 40 godzinach, ale po 40 minutach? Na to pytanie oczywiście nie omieszkamy odpowiedzieć… już za 100 lat.

Skromne biuro zlokalizowane w piwnicy, tak wyglądały początki UPS, rok 1912.

Skromne biuro zlokalizowane w piwnicy, tak wyglądały początki UPS, rok 1912.
Transportery taśmowe stosowane do obsługi przesyłek, rok 1923.

Transportery taśmowe stosowane do obsługi przesyłek, rok 1923.
UPS staje się pierwszą firmą kurierską oferującą przesyłki lotnicze, rok 1929.

UPS staje się pierwszą firmą kurierską oferującą przesyłki lotnicze, rok 1929.

19-latek ze 100 dolarami

United Parcel Service to obecnie jedna z największych firm kurierskich na świecie. Jej historia zaczęła się już ponad 100 lat temu.

W 1907 r. przedsiębiorczy dziewiętnastolatek James E. Casey pożyczył od kolegi 100 dolarów i założył firmę American Messenger Company w Seattle w stanie Waszyngton, protoplastę dzisiejszego UPS. Większość przesyłek dostarczano pieszo, a dłuższe trasy pokonywano na rowerach. W 1913 r. firma kupiła pierwszy samochód dostawczy – modnego wówczas forda T. W 1919 r. firma po raz pierwszy rozszerzyła działalność, obejmując zasięgiem już nie tylko Seattle, i przyjęła obecną nazwę – United Parcel Service. W 1924 roku UPS wprowadził pierwszy system transporterów taśmowych stosowanych do obsługi przesyłek. Pięć lat później zaoferowano usługi lotnicze. Obecnie UPS jest jednym z największych przedsiębiorstw kurierskich na świecie – firma dostarcza przesyłki do ponad 200 krajów.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.