Mgła działa jak filtr rozpraszający i zmiękcza ostre światło, co oddaje niepokojący nastrój po deszczu.

Idealne zdjęcie w złą pogodę

Z fotografowaniem jest jak z bieganiem: gdy pogoda jest dobra, jesteśmy bardziej zmotywowani, obie czynności sprawiają nam wówczas dużo więcej radości. Natomiast jeśli na dworze jest zimno, wilgotno i pochmurno, dwa razy pomyślimy, zanim złapiemy za aparat, aby zrobić jakieś zdjęcie. Doprawdy stracona okazja!

Każda pogoda ma jakieś plusy. Nawet nieprzyjemne warunki pogodowe zapewniają zapierające dech w piersiach obiekty do fotografowania. Trzeba się tylko nauczyć pokonywać swoją słabość i wychodzić wtedy na łono natury, na przykład do lasu. Bowiem najlepszym momentem na uchwycenie drzew i liści jest chwila tuż po przejściu ulewy. Ponieważ jest wtedy zazwyczaj pochmurno, a co za tym idzie trochę ciemno, zielony kolor drzew wydaje się nasycony, a krople deszczu na roślinach są żywe i lśniące. Jak wiadomo, w przypadku makrofotografii zaleca się podejść blisko do obiektu albo zrobić zbliżenie. Ulewy o ciepłej porze roku często kończą się fenomenem będącym sporą gratką dla fotografów, np. tęczą. Za pomocą filtra polaryzującego możesz wspaniale poprawić kolory. Obracaj zewnętrzny pierścień filtra tak długo, aż kolory tęczy będą jak najładniejsze. W przypadku gdy pojawi się prześwit na spowitym chmurami niebie, dzięki filtrowi polaryzującemu jego błękit będzie się wydawał szczególnie intensywny. Nawet nisko wiszące chmury lub mgła mogą przeistoczyć normalny krajobraz w zapierający dech w piersiach widok.

Cierpliwość jest należycie wynagradzana: gdy promienie słońca przebijają się przez ścianę mgły, można często zaobserwować wspaniałe pasma światła. Jeśli coś takiego zobaczysz, nie ma czasu na stanie i gapienie się z zachwytem w oczach – to chwilowe zjawisko. Chwyć szybko aparat i zmierz ekspozycję. W trybie manualnym zwiększ ekspozycję o jeden poziom. Takie prześwietlenie sprawia, że zdjęcie jest bardziej interesujące, a szara ściana mgły stwarza wrażenie miękkości. W pochmurny dzień w górach warto czasami uchwycić formacje skalne pomiędzy wspinającymi się chmurami. Wspinaczka na szczyt rozpoczęta o wczesnej porze może okazać się szczególnie obfita w niecodzienne sytuacje zdjęciowe, bo często znajdziemy się powyżej poziomu chmur. Wschodzące słońce zwykle stwarza (swoim światłem) specjalny nastrój.

Piorunów wszakże należy unikać. Jeśli jednak zaskoczy cię burza, możesz w pełni wykorzystać okazję. Tuż przed rozpoczęciem tego spektaklu natury, w ciemności, groźne i ciężkie chmury wspinają się do góry w niebo, a blask słońca jest chwilowym objawieniem – to wspaniały temat na wyraziste zdjęcie.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.