Nowy, szybki Windows

Jeszcze zanim "Siódemka" ujrzała światło dzienne – już zyskała pochlebne opinie. Czy aby na pewno zasłużone? Przetestowaliśmy finalną wersję Windows 7 po polsku. Październikowy debiut "Siódemki" prawdopodobnie zostanie wpisany na listę największych sukcesów Microsoftu.

Po katastrofie, jaką okazała się Vista (instalowana zazwyczaj na komputerach, które nie dawały sobie rady z nowym dzieckiem Microsoftu), trudno było nam uwierzyć, że software’owy gigant z Redmond tak szybko zaspokoi wygórowane potrzeby testerów i zwykłych użytkowników.

Ale Microsoft uważnie słuchał krytycznych opinii użytkowników, a sztab programistów pracował nad komponentami, które trzeba było poprawić, zmienić lub napisać zupełnie od nowa. I stało się – wersje beta Windows 7 pokazały, jak niewielka granica dzieliła nieoszlifowaną Vistę od połyskującej „Siódemki”, która może okazać się dla Microsoftu kurą znoszącą złote jajka. CHIP miał okazję przetestować finalną wersję następcy Visty.

Czytaj wszystko o Windows 7!

– ściągaj darmowe aplikacje!
– sprawdź jak zainstalować nowy system
– co myśli o nim Apple i jak Siódemka pobiła Harry’ego Pottera

Interfejs naprawdę należy do użytkownika

Microsoft szybko uczy się na własnych błędach: tym razem prośby i sugestie użytkowników zostały wysłuchane. Funkcje interfejsu Aero zostały na stałe połączone z Eksploratorem Windows, co zaowocowało wygodnym i sprawnym zarządzaniem oknami. Nowinki zauważymy już po kilkunastu minutach pracy z „Siódemką”, która nauczyła się nawet obsługiwać proste gesty myszy, pozwalające np. minimalizować i powiększać okna aplikacji. Także znana od lat metoda przeciągnij i upuść została wzbogacona o zupełnie nową funkcjonalność. Aby się o tym przekonać, wystarczy chwycić za belkę dowolnego okna i spróbować przeciągnąć je do jednej z krawędzi ekranu. Mechanizm ten ułatwia np. ustawianie obok siebie na ekranie panoramicznym dwóch okien edytora tekstu.

Windows 7 po zainstalowaniu zachwyca – jest szybki, oferuje wiele narzędzi przydatnych do pracy oraz wiele skrótów klawiaturowych, które warto opanować.
SUPERPASEK DO ZADAŃ SPECJALNYCH

Gdy Pasek zadań debiutował w Windows 98, wzbudził wiele kontrowersji – pojawiło się mnóstwo pytań: dlaczego na dole, dlaczego muszę wybrać Start, żeby wyłączyć komputer itp. Łatwo zauważyć, że w porównaniu z Vistą i XP, „Siódemka” doczekała się eleganckiego i schludnego rozwiązania. Aplikacje tego samego typu są automatycznie grupowane (np. gdy mamy otwartych kilka okien przeglądarki WWW), a łagodne podświetlenie podpowiada nam, że jakiś program wymaga naszej uwagi. Koniec z napisami – uruchomione aplikacje wyświetlane są na Pasku zadań w postaci ikon. Jeśli wskażemy kursorem ikonę na pasku, zobaczymy miniaturowy podgląd okna aplikacji, aktualizowany na bieżąco. Skróty do najczęściej uruchamianych aplikacji, położone obok przycisku Start, zyskały jeszcze jedną, przydatną funkcję. Mowa o jumplist – wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszy np. ikonę przeglądarki internetowej, by odsłonić listę często odwiedzanych stron WWW. Niestety, aby odtworzyć pliki MP3, nie można ich po prostu przeciągnąć i upuścić na ikonę symbolizującą uruchomiony Windows Media Player.  Zauważyłeś, że z paska ikon zniknęła jakże przydatna opcja Pokaż Pulpit? Skądże – wciąż tu jest, poszukaj przycisku w prawym rogu Paska zadań. Wskaż go myszą, a po chwili wszystkie okna staną się przezroczyste. Kliknij – by odsłonić Pulpit. Wielką przemianę przeszedł także Zasobnik systemowy (w Windows 7 nazwany Obszar powiadomień); miejsce, w którym znajdują się ikony aplikacji działających w tle). Koniec z bałaganem i setkami ikonek. Teraz sami decydujemy, które z ukrytych w systemie aplikacji chcemy mieć pod ręką.

Wyłączyć szybko dodatkowy ekran? Ależ to proste. Naciśnij [Windows] i [P]
BIBLIOTEKI PLIKÓW

Kolejną nowością są biblioteki porządkujące gąszcz porozrzucanych po folderach plików jednego typu. W tym przypadku mamy do czynienia ze zmianą klasycznego podejścia do zarządzania zbiorami – teraz umieszczane są skróty do katalogów, które rozmieszczone są losowo na dysku. Dzięki temu możliwe jest na przykład centralne zarządzanie wszystkimi zdjęciami lub przeglądanie filmów – z jednego miejsca. Ponadto biblioteki orientują się, gdy przeniesiono folder w inne miejsce, i modyfikują skróty do niego prowadzące. Zaletą tego mechanizmu jest automatyczne indeksowanie ich zawartości na potrzeby usługi wyszukiwania systemu Windows, która jest dostępna w menu Start. Gdy szukamy plików, o których informacja jest przechowywana w bibliotece systemu Windows 7, wyniki są wyświetlane w kilka sekund.

Wieloma operacjami zarządzamy za pośrednictwem jednego centrum. To jest po prostu wygodne.
Ulepszone programy

Funkcja wyszukiwania oferuje nam kolejną użyteczną usługę – nie tylko sprawdza zasoby komputera błyskawicznie, lecz również umożliwia przeszukiwanie zawartości Internetu z poziomu Pulpitu, przy użyciu Eksploratora. Możliwe stało się to dzięki zaimplementowaniu obsługi plików w formacie OSDX, które można pobrać z niektórych stron. W efekcie możemy np. szybko przejrzeć zdjęcia z bazy pod adresem www.deviantart.com, pojawiające się w Eksploratorze, zupełnie jakby były zapisane na dysku lokalnym. Po kliknięciu na zdjęcie uruchamiana jest przeglądarka systemu Windows. Możemy również skopiować zdjęcie na dysk lokalny komputera.

MEDIA PLAYER
WordPad może nam posłużyć do otwierania dokumentów utworzonych w OpenOffice.org Writer.

W przypadku Windows Media Playera 12 dokonano renowacji totalnej. Wielu użytkowników Visty i XP instalowało dodatkowo obsługujący wszystkie formaty odtwarzacz VLC media player do oglądania filmów w formacie DivX. W Windows 7 umieszczono kodeki prawie wszystkich popularnych standardów, w tym AAC i H.264. Po zainstalowaniu również kodeków do obsługi formatu Matroska oraz filtru AC3 można zrezygnować z instalowania innych odtwarzaczy. Atutem powiązanego z systemem operacyjnym odtwarzacza mediów jest niewielkie zapotrzebowanie na moc procesora. Nawet podczas intensywnego odtwarzania filmów HD zużycie mocy procesora wynosiło poniżej 10 proc. w trakcie naszych testów. Popularny odtwarzacz VLC, który nie zleca większości zadań karcie graficznej, zawsze potrzebował w naszych testach ok. 30 proc. mocy procesora.

GADŻETY

Poważną zmianą jest rezygnacja z paska bocznego (Sidebar). Było to miejsce do umieszczania miniaturowych aplikacji. Te małe gadżety (np. zegar, wskaźnik użycia mocy procesora, czytnik RSS czy prognoza pogody) umieszczone są bezpośrednio na Pulpicie. Można dostosować ich układ na ekranie do własnych potrzeb. Jest to szczególnie przydatne, gdy korzystamy z netbooków. Na ich niewielkich ekranach stary pasek boczny zabierał zbyt wiele przestrzeni.

Po raz pierwszy w swoich dziejach Paint może okazać się jednocześnie wygodny i przydatny.
PAINT I WORDPAD ZE WSTĄŻKĄ

Nieodzowne elementy Windows – Paint i WordPad – doczekały się nowego, wygodnego interfejsu znanego z Microsoft Office 2007. Wstążka, bo o niej mowa, doskonale sprawdza się podczas rysowania i zapisywania plików. Sami możemy decydować, jakie gadżety powinny być widoczne na belce obu aplikacji. WordPad zyskał nową funkcjonalność m.in. dzięki obsłudze formatu ODF (OpenOffice.org). Co więcej, edytor ten od razu pokazuje w obszarze edycyjnym, jak będzie wyglądał fragment tekstu, jeśli zmienimy krój czcionki.

Nowe elementy

Wprowadzony w systemie Vista system UAC (User Account Control – kontrola konta użytkownika) miał zwiększyć poziom bezpieczeństwa. Wzbudził jednak głęboką niechęć większości użytkowników. W Windows 7 wprowadzone zostały cztery różne poziomy tej usługi. Na przykład użytkownik może wyłączyć pojawianie się prośby o potwierdzenie operacji dla wykonywanych przez siebie modyfikacji w komputerze. Wówczas Windows będzie ostrzegał nas tylko wtedy, gdy programy będą próbowały zmodyfikować system operacyjny. Testy pokazały, że nowa konfiguracja przyczyniła się do redukcji okien dialogowych UAC – o około 30 proc. Niestety, mniejszy poziom irytacji oznacza jednocześnie mniejszy poziom bezpieczeństwa. Gdy restrykcje są złagodzone, słabe punkty w systemie mogą zostać wykorzystane przez złośliwe oprogramowanie. Hakerom łatwiej jest uzyskać prawa administratora do naszego komputera.

Zasobnik systemowy (w Windows 7 nazwany Obszarem powiadomień) nareszcie będzie użyteczny – możemy określić, które z ikon będą w nim widoczne.
EMULACJA XP

Windows 7 jest kompatybilny z poprzednikiem. Wszystkie sterowniki przeznaczone do systemu Vista można zainstalować w nowym systemie operacyjnym. Ponadto Microsoft zaproponował sensowne rozwiązanie dla programów przewidzianych do systemu XP. Wersje Professional, Ultimate oraz Enterprise udostępniają tryb pracy XP. Dzięki niemu da się uruchomić narzędzia, które nie są kompatybilne z Windows 7, w wirtualnym środowisku XP. Wirtualne środowisko XP jest zintegrowane z podstawowym systemem operacyjnym. Podczas uruchamiania programów nie zauważymy różnicy pomiędzy tymi, które są uruchamiane bezpośrednio w systemie, a tymi, które działają na maszynie wirtualnej. W trakcie naszych testów nie zaobserwowaliśmy żadnego spadku wydajności w porównaniu z szybkością komputera z zainstalowanym systemem XP. W praktyce można umieszczać narzędzia działające w trybie XP w menu Start tak jak każdy inny normalny program systemu Windows 7. Emulacja systemu XP zwiększa jednak wymagania sprzętowe. Wymagane są 2 GB pamięci operacyjnej oraz procesory wspierające funkcje wirtualizacji: AMD-V lub Intel VT. Bezpłatny program SecureAble, dostępny pod adresem www.grc.com/securable.htm, pozwoli sprawdzić, czy nasz sprzęt jest odpowiedni do pracy w tym trybie oraz czy jego BIOS jest prawidłowo skonfigurowany. Wymagania sprzętowe w przypadku Windows 7 bez dodatku obsługującego tryb XP są mniejsze niż w przypadku systemu Vista. Microsoft rekomenduje procesor o częstotliwości taktowania 1 GHz oraz 1 GB pamięci RAM.

Próba otworzenia pliku ISO skutkuje wyświetleniem okna aplikacji umożliwiającej nagrywanie obrazów krążków.
JAK BŁYSKAWICA

Jeżeli pracowałeś poprzednio z systemem Vista, to korzystając z tego samego sprzętu, zauważysz, że Windows 7 jest znacznie szybszy. Między innymi dlatego, że Vista uruchamia podczas startu ponad 45 usług, Windows 7 – 30 usług.

ZAPREZENTUJ SIĘ

„Siódemka” to doskonałe narzędzie dla osób wykorzystujących komputer do prezentacji. Wystarczy nacisnąć klawisze [Windows] i [P], by naszym oczom ukazało się menu, które pozwoli aktywować lub wyłączyć dodatkowy monitor. Za świetny wynalazek uznajemy Centrum mobilności, którego okno wywołamy, naciskając [Windows] i [X].

WIĘCEJ DOBRYCH SKRÓTÓW

Klawiatura wraca do łask! To, czego nie udało się osiągnąć Microsoftowi przez lata (wypromowanie klawisza [Windows]), teraz ma szanse się ziścić. Na przykład żeby uporać się z bałaganem panującym na Pulpicie i pozostawić widoczne wyłącznie okno edytora – naciskamy [Windows] i [Home]. A więc, mistrzowie klawiatury, do dzieła!

Wniosek

Windows 7 jest przemyślanym i szybkim systemem operacyjnym, który ma mniejsze wymaga sprzętowe od Visty. Bez względu na to, jaką wersję Windows 7 wybierzemy, otrzymamy wydajny system operacyjny, za sprawą którego Microsoft rekompensuje użytkownikom słabości poprzedniczki. Po Windows 3.11, Windows 98 i Windows XP, Windows 7 ma szanse stać się kolejnym kamieniem milowym w dziedzinie systemów operacyjnych, a zarazem najlepiej sprzedającą się wersją Windows, która ujrzała światło dzienne.

Apple zaktualizowało Mac OS-a w marcu i już szykuje kolejny zestaw łatek
Śnieżny rywal

Apple wyprzedził Microsoft o 2 miesiące i wypuścił Snow Leoparda (Mac OS X 10.6) w sierpniu. Nowy system na pierwszy rzut oka niczym nie różni się od poprzednika. Jest za to dużo szybszy, zajmuje mniej miejsca na dysku i oferuje wiele niewielkich, aczkolwiek znaczących usprawnień. W poprzedniej edycji Mac OS X wprowadzono tzw. stosy, czyli wygodny sposób przeglądania katalogów.

W Snow Leopardzie znacznie je usprawniono. Teraz otwierając stos i klikając na katalog, podejrzymy jego zawartość. Ponadto funkcja Exposé została zintegrowana z Dockiem. W praktyce oznacza to, że dłuższe kliknięcie ikony dowolnego programu spowoduje wyświetlenie wszystkich okien wskazanej aplikacji. Co ciekawe, nowy Pasek zadań w Windows 7 wygląda tak, jakby programistów Microsoftu zainspirowały poczynania Apple’a.

Siódemka – ile musimy za nią zapłacić?

W momencie tworzenia materiału oficjalne ceny Windows 7 nie były jeszcze znane. Wiemy jednak, że za podstawowe wersje „Siódemki” zapłacimy ok. 300 zł (OEM), 350 zł (uaktualnienie) oraz 550 zł (wersja pudełkowa). Kupiłeś komputer z Vistą po 25 czerwca? Sprawdź, czy masz prawo do aktualizacji za darmo (mogą być doliczone koszty przesyłki). Bezpłatna możliwość „przesiadki” sygnalizowana jest logiem Windows 7 Upgrade Option. Jeśli kupiłeś wersję Home Premium, Bussines lub Ultimate – możesz dokonać aktualizacji do odpowiadających im edycji „siódemki”.

OEM: 400 zł
uaktualnienie: 450 zł
pudełko: 750 zł
OEM: 520 zł
uaktualnienie: 1120 zł
pudełko: 1200 zł
OEM: 720 zł
uaktualnienie: 1150 zł
pudełko: 1250 zł
Pismo odręczne

Gdy testowaliśmy wersję beta Windows 7, zdumiała nas skuteczność, z jaką moduł do rozpoznawania pisma w „Siódemce” radzi sobie z polskimi wyrazami. Dlatego zapytaliśmy w Microsofcie, skąd wzięła się tak duża skuteczność tej funkcji.

Moduł rozpoznawania polskiego pisma powstał w dużej mierze dzięki pracownikom Microsoftu, którzy dobrowolnie zasiadali do tabletów i najzwyczajniej w świecie… pisali. Wszystkie zebrane próbki zostały poddane analizie, a specjalnie stworzone algorytmy rozpoznawania znaków umożliwiły oddanie w ręce użytkowników narzędzia bardzo przydatnego w codziennej pracy i zabawie.

Piotr Kaniowski, Microsoft
Testy Windows 7

Zapytaliśmy o proces testowania Windows 7. Oto co usłyszeliśmy:

Kilka lat temu Microsoft przyjął zasadę testowania najnowszych produktów najpierw na własnym organizmie, a dopiero później oddawania gotowego produktu w ręce użytkowników. Nie inaczej było w przypadku Windows 7 – 95 000 pracowników migrowało najpierw do wersji RC, a obecnie do wersji RTM. Microsoft sam dla siebie jest jednym z największych klientów! Codzienne testowanie najnowszych produktów w firmie, która posiada dziesiątki tysięcy pracowników rozrzuconych w oddziałach na całym świecie, gwarantuje wychwycenie większości błędów.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.