Od redakcji – 2009/12

Jak upolowaliśmy spamera

Michał Adamczyk, redaktor naczelny

Michał Adamczyk,
redaktor naczelny

Przeprowadzka to wielkie wyzwanie logistyczne. Trzeba spakować setki rzeczy, zdemontować meble, pozwijać dywany itd. Następnie trzeba to bezpiecznie przenieść i poustawiać w nowych miejscach. Trudno przy tym uniknąć strat – coś się potłucze lub poobija. Ponadto niektóre rzeczy nie pasują do nowego lokum. Z drugiej strony podczas przeprowadzki mamy okazję pozbyć się gratów, które od lat niepotrzebnie zajmowały miejsce. Wielu z nas właśnie zaczyna taką wielką przeprowadzkę – porzuca XP bądź Vistę i przenosi się na Windows 7. Nowy system jest atrakcyjniejszy i wygodniejszy niż poprzednie, co nie zmienia faktu, że chcemy w nim zachować większość posiadanych dotąd danych i ustawień. W tym żmudnym procesie z pomocą przychodzi CHIP. Sprawdź na str. 32, jak sprawnie przenieść się na Windows 7. A także jak odświeżyć dotychczasowe systemy, jeśli na razie nie kwapisz się do przeprowadzki.

Nasz czytelnik wpadł w panikę. Gdy rano włączył komputer, zamiast swoich plików zobaczył na ekranie ostrzeżenie po rosyjsku – jeśli nie zapłaci okupu, bezpowrotnie straci dane. Cyberprzestępcy już nie tylko wykorzystują nasze pecety jako zombi rozsyłające spam i wykradają hasła do banków, ale także próbują

wymuszać haracz za odblokowanie zaatakowanego komputera. Na szczęście w większości przypadków możemy łatwo dostać się do swoich danych, nie przelewając żadnych pieniędzy na konta w bliżej nieznanych bankach na końcu świata (więcej na str. 94). Przynajmniej na razie – bo według ekspertów zakrojone na szeroką skalę próby wymuszania haraczu od internautów dopiero przed nami.

Spam, spam, spam, list, spam, spam, list… Tak wygląda lista odbieranych przez nas emaili. Postanowiliśmy w końcu ukrócić zaśmiecanie naszych skrzynek pocztowych i ustalić, kto jest tego sprawcą. W polskim prawie są bowiem zapisy pozwalające surowo karać spamerów. Zastawiliśmy pułapkę i wkrótce w nasze sidła wpadło kilka tzw. harvesterów, czyli mechanizmów do masowego pozyskiwania adresów elektronicznych, na które następnie rozsyłany jest spam. Wśród nich były harvestery należące do rosyjskiego cara  spamu. Dzięki temu mogliśmy przystąpić do kontrataku! Szczegóły na str. 102.

Wielu polityków sporo by dało, aby nie być inwigilowanymi i podsłuchiwanymi. Ale nie tylko oni są na celowniku. My także jesteśmy podglądani przez pracodawców (powszechna kontrola emaili i plików na dysku), przez właścicieli serwisów internetowych (rejestrujących każdy nasz krok w Sieci), a nawet przez policję (monitorującą, czego szukamy w wyszukiwarkach i sieciach P2P). Sprawdziliśmy, czy dostępne na rynku programy obiecujące anonimowość rzeczywiście chronią nas przed wścibstwem wszelkiej maści podglądaczy (str. 50).

PS Gdy odwrócicie CHIP-a do góry nogami, zobaczycie… okładkę CHIP-a Foto-Wideo. Z nadsyłanych do redakcji listów wynika, że tematyka cyfrowej fotografii i wideo bardzo was interesuje. Postanowiliśmy zatem publikować więcej stron na ten temat. W tym wydaniu znajdziecie m.in. wielki test lustrzanek ze szczegółowymi instrukcjami, jaki model wybrać do różnych zastosowań, oraz zbiór przystępnych porad do Photoshopa. Ponadto zamieszczamy sesję fotograficzną, dzięki której dowiecie się, jakie gadżety ucieszą na święta fanów techniki.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.