Licencje OEM Microsoftu = czeski film

Dziś na blogasku drugi gościnny występ. Tym razem poza konkursem, a z własnej inicjatywy. SufferMaker przeprowadził małe śledztwo w sprawie niejasnej polityki OEM Microsoftu. Szczegóły w notce.

Mój gościnny wpis na blogu Maćka chciałbym poświęcić zasadom licencji zawartej w tytule. Postaram się opisać większość sytuacji z jakimi spotykają się klienci indywidualni. Zapewne wielu zastanawia jak stać się legalnym posiadaczem Windowsa. W grę wchodzą jedynie systemy Vista i 7. Dystrybucja XP zakończyła się wraz ze styczniem 2009 roku i od tamtej pory sprzedaż odbywa się na zasadzie „kto zamówił wystarczająco dużo kopii będzie miał ten system w ofercie jeszcze kilka miesięcy”.

Ja (Maciek, nie SufferMaker) również mam Win 7 OEM. Jestem piratem?

Ja (Maciek, nie SufferMaker) również mam Win 7 OEM. Jestem piratem?

Słowo „nowa” zostało specjalne wzięte w cudzysłów, ponieważ cala burza wokół OEM rozpoczęła się dosyć niedawno, a na światowej stronie partnerów OEM Microsoft można przeczytać ze zmiana nastąpiła wraz z wprowadzeniem Windows Vista w styczniu 2007. Licencja mówi ze indywidualny użytkownik nie może być System Builder’em, a pakiet OEM jest przeznaczony tylko i wyłącznie dla firm tego typu. W przypadku, gdy klient kupi samą kopie Windows Vista i 7  OEM i zainstaluje na swoim komputerze, w którym dotychczas gościła na przykład jakaś dystrybucja linuxa nie będzie on legalnym użytkownikiem. Taki klient powinien zakupić wersje BOX danego systemu. Co ciekawe nadal nie ma takich informacji na polskiej stronie Microsoftu. Każda próba uzyskania informacji na temat licencji OEM kończy się prośbą o zalogowanie się do centrum partnerów Microsoft. To daje do myślenia, że owe informacje są dostępne tylko dla dystrybutorów OEM. Paradoksalnie, przejrzyste FAQ można przejrzeć na globalnej stronie OEM Partner Center. Na podstawie pytań i odpowiedzi można zweryfikować wiele firm sprzedających Windows Vista na licencji OEM. Zgodnie z zapisem licencji OEM Windows Vista lub 7 można sprzedać z preinstalowanym systemem na dysku komputera zawierającego płytę główną procesor zasilacz dysk twardy, a wszystko to zamknięte w obudowie. Przykład aukcji na allegro http://allegro.pl/item836295533_ms_windows_vista_home_premium_fvat_1pak_sklep.html Sprzedawca pisze ze „Zgodnie z warunkami licencji OEM Microsoftu (po sierpniu 2005) można sprzedawać samodzielnie”. Widać ze sprzedający nie czytał licencji dla tego produktu. Nawet na opakowaniu jest napisane wyraźnie ” do rozpowszechniania tylko z komputerem”. Inny przykład http://allegro.pl/item850431803_nowy_orginalny_windows_vista_business_pl_32_bit.html Tu z kolei allegrowicz oznajmia „Oprogramowanie to jest przekazywane bezpośrednio nowemu właścicielowi w całości i razem z komputerem Dell”.  Zgodnie z licencja ta kopia jest przywiązana do płyty głównej komputera marki Dell i zainstalowanie jej na innej maszynie niż na tej wspomnianej na aukcji jest łamaniem licencji OEM.

Na koniec zostawiłem sobie własne przemyślenia na ten temat. Podejrzewam ze minie jeszcze wiele miesięcy zanim Polski oddział Microsoft pozbiera się do kupy i zacznie informować partnerów OEM o zaistniałej sytuacji. Uważam również, że brak możliwości kupienia komponentów i wraz z wind owsem na licencji OEM jest dziwnym posunięciem ze strony Microsoft. Nie sądzę aby ktokolwiek czytający informacje na temat zmiany warunków licencji pracujący na Windows Vista bądź 7 OEM, którą zakupił do komputera na którym miał wcześniej jakikolwiek „inny system” pobiegł do sklepu po wersje BOX. W powyższym wpisie skupiłem się tylko i wyłącznie na licencji Visty i 7, natomiast jeśli kogoś interesuje zakup Windowsa XP na licencji OEM to zgodnie z akcją z 2008 „Play Fair” można zakupić oryginalny system do starego komputera i stać się jego legalnym użytkownikiem.

Kilka przydatnych linków nie zawadzi:

Zachęcam również do dyskusji w komentarzach.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.