Intel Matrix Storage Manager pozwala wymienić ociężały, standardowy sterownik Windows 7 i wycisnąć z dysków twardych pełną moc.

Problemy z dyskiem pod kontrolą Windows 7

Nowy, lepszy Windows? Krzysztof z Ostrowca musi go mieć i wypróbować pierwszy. Instalacja Windows 7 przebiega bez problemów. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że system jest lepszy i szybszy od Visty. Jednak podczas kopiowania swoich folderów ze zdjęciami czytelnik zauważa, że coś nie gra: czasy kopiowania są znacznie dłuższe niż w Viście. Dyski nie osiągają wartości nawet zbliżonych do pełnej szybkości.

Oczywiście Vista była większa, bardziej ociężała i irytowała pytaniami, ale nigdy nie nastręczała problemów z dyskami. Dyski Krzysztofa to dwa urządzenia z interfejsem SATA, może nie najnowsze, ale wyposażone już w nowoczesną technologię NCQ (Native Command Queuing), a więc spełniające warunki szybkiego trybu AHCI. Czytelnik z Ostrowca odinstalowuje kontroler i dyski w Menedżerze urządzeń i zmusza Windows do ponownej instalacji sterowników. Pomysł sam w sobie niezły, ale w tym przypadku na nic się nie zdaje. Czytelnik zwraca się do laboratorium CHIP-a. Prosimy go o przysłanie komputera do Warszawy. Aby wykluczyć awarię dysków, wyłączamy w BIOS-ie tryb AHCI i uruchamiamy dyski w trybie kompatybilności IDE. Windows 7 uruchamia się, jak należy, a więc to nie jest wina dysków. Ponieważ płyta główna ma chipset Intel-CH-10, ściągamy ze strony Intela (www.intel.pl) Intel Matrix Storage Manager.

Po zainstalowaniu aktualnych sterowników za pośrednictwem Storage Managera przestawiamy BIOS z powrotem na AHCI i ponownie uruchamiamy komputer. System startuje, a oba dyski pracują bez zarzutu w trybie AHCI. Narzędzie diagnostyczne ustala, że dyski pracują w trybie UDMA 6, a test prędkości potwierdza, że dyski działają, jak należy. W Windows 7 nie było potrzebnych sterowników.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.