Psystar vs. Apple 0:1, ale jak to się mówi przy okazji meczów reprezentacji - wynik nie odzwierciedla obrazu gry

Psystar się poddaje

Apple vs. Psystar

Pozew złożony przez Nokię nie jest jedyną sprawą sądową w dniu dzisiejszym. Po 18 miesiącach sądowej bitwy, być może już zmęczony, lub po prostu pod wpływem świątecznego nastroju, Psystar zaakceptował wszystkie stawiane mu zarzuty i zgodził się na zapłacenie firmie Apple 2 miliony 675 tysięcy dolarów odszkodowania. To wynik pogwałcenia przez Psystara praw autorskich, naruszenie ustawy Digital Millenium Copyright Act oraz zerwania umowy licencyjnej.

Warunkiem ugody jest porzucenie wszystkich pozostałych zarzutów Apple’a wobec firmy Psystar i pozostawienie jej „prawie” w spokoju. Prawie, bowiem Psystar, chociaż nie będzie już sprzedawać klonów Maków, nadal chce oferować narzędzie Rebel EFI. Dzięki niemu, każdy użytkownik komputera z procesorem Intela, za 50 dolarów może zainstalować na nim system Mac OS X Snow Leopard.

Psystar wyłączył bowiem narzędzie Rebel EFI ze sprawy sądowej, która odbyła się w Kalifornii, jako że jest ono przedmiotem innego postępowania, w sądzie na Florydzie. Firma zajmująca się klonowaniem Maków ma nadzieję, że Apple pozwoli sprzedawać mu chociaż tę aplikację. W przeciwnym razie, będzie musiała znaleźć sobie inny obiekt do kopiowania.

Ciekawe jest również to, w jaki sposób Psystar chce zapłacić tak wysoką kwotę odszkodowania firmie Apple. Z raportu wynika bowiem, że w tym roku sprzedanych zostało zaledwie 768 klonów Maków – to niewiele, by móc myśleć o dochodach rzędu 3 milionów dolarów.

W sklepie internetowym Psystara wszystkie produkty, z wyłączeniem Rebel EFI, mają już status „out of stock”, co oznacza iż skończyły się magazynowe zapasy. To lepszy sposób na zakończenie sprzedaży, niż napisanie na stronie „przegraliśmy z Apple’em”.