Domyślny obraz startowy nawigacji można szybko zamienić na inny obraz tej samej wielkości.

Sami wybieramy obraz startowy nawigacji

Prawie co dzień korzystamy z praktycznego pilota. Podczas uruchamiania urządzenia wciąż patrzymy na ten sam, nudny obraz standardowy. Czyż nie byłoby pięknie samemu wybrać obraz wyświetlany przez urządzenie i zobaczyć rano na przykład zdjęcie swojego dziecka?

TomTom wykorzystuje jako tło prosty plik bitmapy widoczny w strukturze katalogów urządzenia. Podmieniając go, możemy do procesu uruchamiania urządzenia przypisać własny obraz. Aby wymienić tapetę, należy spełnić tylko jeden warunek: nasze zdjęcie musi mieć dokładnie takie same wymiary.

Dlatego najpierw podłączamy naszą nawigację do komputera i tworzymy połączenie między urządzeniami. W Eksploratorze Windows otwieramy główny folder nawigacji. W zależności od modelu urządzenia wyszukujemy plik „splash.bmp” lub „splashw.bmp”.  Klikamy na pliku prawym przyciskiem myszy, z menu kontekstowego wybieramy »Właściwości« i z karty »Szczegóły« spisujemy potrzebny rozmiar pliku.

Teraz w edytorze grafiki otwieramy wybrane zdjęcie. Zmieniamy jego wielkość tak, by miało ustalone wcześniej wartości, np. 480×272 piksele, i zapisujemy je w formacie bitmapy, używając takiej samej nazwy pliku. W Eksploratorze Windows możemy w tym momencie zamienić obraz startowy nawigacji na nasz własny plik.

Nowsze modele oferują również możliwość przygotowania kilku obrazów o wymaganej wielkości, które możemy zapisać w popularnym, oszczędzającym miejsce formacie JPG. Takie dodatkowe obrazy kopiujemy do folderu »Photos« nawigacji, a potem odłączamy urządzenie od komputera. Wyboru obrazu dokonamy w menu »Ustawienia«. W tym przypadku nawigacja sama zadba o to, aby z przygotowanych zdjęć utworzyć potrzebny plik „splashw.bmp”.

Wskazówka:

Jeszcze większą różnorodność uzyskamy, podmieniając obraz tła wyświetlany podczas wyłączania urządzenia. W tym celu zamieniamy plik „suspendw.bmp” nawigacji na własny obraz.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.