Wizualne wyszukiwanie Google będzie „zamazywać twarze”

Gogle Google, funkcja wizualnego wyszukiwania, nie będzie wykorzystywana przez użytkowników, do rozpoznawania osób.

Nowe narzędzie Gogle Google (Google Googles), które dostępne jest jak na razie w wersji testowej wyłącznie na smartfonach z systemem Android, umożliwia użytkownikom wyszukiwanie wiadomości w Internecie, korzystając z obrazków zamiast słów. Wystarczy, że użytkownik wskaże jakiś obiekt aparatem w swoim telefonie, a Gogle porównają widziany element ze zdjęciami w swojej bazie. Po rozpoznaniu obiektu, wyświetli jego nazwę oraz odnośniki do stron z informacjami o nim.

Do tej pory nie było wiadomo, czy można będzie używać tej usługi do zrobienia zdjęcia jakiejś osobie, by dowiedzieć się co Google o niej wie. Marissa Mayer, wiceprezes Google’a ds. wyszukiwarek, powiedziała serwisowi Telegraph.co.uk, że firma z Mountain View podjęła decyzję, iż będzie zamazywać twarze ludzi, jeśli użytkownicy będą starali się wykorzystać tę technologię do rozpoznawania innych ludzi, zamiast miejsc i obiektów.

Google chce najpierw zbadać, w jaki sposób narzędzie Gogle Google może godzić w prywatność osób. Do tego czasu, funkcja nie może być wykorzystywana do wyszukiwania informacji o osobach prywatnych.

Mamy jednak inną, świetną wiadomość dla tych, którzy nie posiadają smartfona z systemem Android. Gogle Google będą dostępne również na innych, najbardziej popularnych platformach. Kiedy to się stanie? Tego jeszcze nie wiadomo, ale gigant z Mountain View ciągle pracuje nad nowym rozwiązaniem.

Jak działają Gogle Google? Zobaczcie sami:

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.