iPhone 3GS: iCo? iLipa!

Nie należę do wyznawców kultu Jabłka, ale przyznam, że oczekiwałem czegoś więcej...

Nie należę do wyznawców kultu Jabłka, ale przyznam, że oczekiwałem czegoś więcej…

Nowe wcielenie kultowego telefonu nie przynosi praktycznie żadnych nowości, których nie można by zbyć znudzonym wzruszeniem ramion. Komendy głosowe od lat są standardem nie tylko w palmofonach i smartfonach, ale nawet w całkiem „głupich” komórkach, kompas elektromagnetyczny pojawia się w różnych urządzeniach od tak dawna, że zdążył się już znudzić, a transmisja danych z szybkością 7,2 Mb/s jako „nowość” zasługuje co najwyżej na pogardliwe prychnięcie, podobnie jak możliwość kręcenia filmów. Procesor 600 MHz? Pamięć RAM 256 MB? Po co…? Czyżby Apple kłamało, mówiąc że iPhone jest tak szybki, że nie musi być bardziej?

Aha, jest jeszcze aparat 3,2 Mpix z autofokusem.Wow. Dokładnie taki sam, jak w kupionym kawał czasu temu za złotówkę Sony Ericssonie mojej żony…

  • A gdzie ekran OLED/AMOLED, jak na przykład w Omni HD czy Zune HD?
  • Gdzie rozdzielczość wyświetlacza choćby dorównująca WVGA z HTC Touch HD/Diamond2/Touch Pro2 (800×480)?
  • Gdzie superwydajny, przyszłościowy chipset taki jak Snapdragon z procesorem 1 GHz jak w Toshibie TG01?
  • Gdzie aparat o rozdzielczości 5, 6, 8…12 Mpix, jak w urządzeniach HTC, Nokii, Samsunga, LG, Sony Ericsson?
  • Gdzie lampa błyskowa, albo choćby diody doświetlające, jak w milionie telefonów innych firm?
  • Gdzie możliwość kręcenia filmów HD 720?
  • Gdzie… Ech, gdzie jakakolwiek innowacja?!

Halo, Apple! Pobudka! Czy naprawdę myślicie, że skoro udało się wam wmówić ludziom, że to wy wynaleźliście telefony z dotykowym ekranem to dacie radę wmówić im wszystko?!

A, jeszcze jedno. Osobiście najbardziej żałuję, że nieprawdą okazał się przeciek zapowiadający, że nowy iPhone będzie miał matowe pokrycie. Z wytęsknieniem czekam, kiedy minie trend robienia wszystkiego „na wysoki połysk” i spodziewałem się, że przykład ze strony Apple przyczyni się do jego końca… 😉