Facebook nie popiera internetowych samobójstw

Pracowniczka Facebooka: Serwis śledzi każdy twój ruch

Anonimowa pracowniczka Facebooka zdradza nam sekrety serwisu społecznościowego, który śledzi każdy ruch swoich użytkowników i pozwalał na logowanie się pracowników na konta internautów.

Pewna pracowniczka serwisu społecznościowego Facebook, która woli pozostać anonimowa, z uwagi na ciągłe zatrudnienie, w rozmowie z redaktorem magazynu The Rumpus zdradza sekrety firmy Facebook Inc. Otóż jeden z najpopularniejszych serwisów społecznościowych śledzi każdy ruch użytkownika. To znaczy, że każde kliknięcie, każda wiadomość, a nawet każda gra, w którą grają internauci, trafia do specjalnej bazy danych. Chociaż brzmi to dość niepokojąco, to dziewczyna uspokaja, iż działania monitorujące użytkowników w serwisie służą wyłącznie do poprawy jakości i obsługi serwisu.

To jednak nie wszystko, bowiem pracownicy Facebooka mają nieograniczony i bardzo łatwy dostęp do wszystkich kont użytkowników.

Oznacza to mniej więcej tyle, że każdy z nich może bez problemu zalogować się na twoje konto i przeczytać twoje prywatne, „ukryte” informacje w profilu, wiadomości, zdjęcia i inne rzeczy. To jednak nieco się zmieniło w ostatnim czasie – chociaż pracownicy wciąż mogą logować się na konta użytkowników, to przyłapani na gorącym uczynku, pożegnają się z praca w trybie natychmiastowym. Wymagana jest bowiem pisemna zgoda na prośbę o uzyskanie dostępu do konkretnego konta.

Facebook gromadzi również w bazie wszystkie usunięte i obecne zdjęcia, wysłane i odebrane wiadomości czy informacje o użytkownikach.

Czytaj również: Facebook nie pozwala na „internetowe samobójstwa”

Właściciele serwisu społecznościowego oczywiście stanowczo zaprzeczają tym rewelacjom, a to komu wierzyć, pozostawiamy w waszej gestii.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.