Nasz reprezentacji na mundialu zabraknie, ale z pewnością polscy kibice będą wspierać inne drużyny

Symantec ostrzeże fanów piłki nożnej przed zagrożeniami w Internecie

Symantec

Na specjalnie stworzonej stronie internetowej – www.2010netthreat.com – będą publikowane najnowsze informacje, komentarze i porady dotyczące bezpiecznego poruszania się po wirtualnym świecie piłkarskich Mistrzostw Świata w RPA. Na stronie znajdą się także praktyczne wiadomości w postaci łącz kierujących fanów futbolu do turniejowych aktualności, nowinek z boisk czy informacji o biletach.

– W przeszłości byliśmy świadkami zwiększonej aktywności internetowych przestępców przy każdym większym wydarzeniu sportowym. Podczas olimpiady w Pekinie liczba ataków „phishingowych” wzrosła aż o 66 proc. Mundial, który przyciągnie uwagę ponad miliarda ludzi na całym świecie, może być świetną przykrywką dla nielegalnej działalności tego typu. Dodatkowo poziom zagrożeń jest większy ze względu na nowe połączenie internetowe w regionie – w lipcu zeszłego roku zostały położone kable telekomunikacyjne wzdłuż wybrzeży RPA. W takich wypadkach, zawsze obserwowaliśmy wzrost aktywności hakerów – powiedział Paul Wood, Senior Analyst w Symantec Hosted Services.

Firma Symantec zainstalowała dodatkowe czujniki monitorujące ruch w sieci w rejonie południowej Afryki. – Dzięki temu, łatwiej będzie nam zapewnić wysoki poziom bezpieczeństwa i na bieżąco informować klientów o pojawiających się niebezpieczeństwach. Zaobserwowaliśmy już pierwsze owoce naszej pracy – nasi partnerzy w Afryce wykryli 27 przypadków złośliwego oprogramowania, którego kod nie został zaobserwowany nigdzie indziej – dodał Paul Wood.

Wiele z pośród zagrożeń, z którymi będziemy musieli się zmierzyć w tym roku, będzie powieleniem sprawdzonych schematów. Możemy się spodziewać prób wyłudzeń z wykorzystaniem tak zwanego „przekrętu nigeryjskiego”, ataków typu „phishing”, a także kampanii spamowych. W przesyłanych wiadomościach najczęściej będziemy informowani o specjalnej ofercie czy promocyjnej cenie zakupu np. biletu na mecz.

– Zasada jest tutaj prosta, jeśli przesłana oferta wydaja nam się zbyt dobra, żeby była prawdziwa, jest duża szansa, że jej autorem są cyberprzestepcy – ostrzega Gordon Love, Africa Regional Director w firmie Symantec.