Jeżeli Chiny spełnią swoje obietnice (do których należy podchodzić ostrożnie), może się okazać, że będzie to bardziej liberalny rynek internetowy, niż ten w Unii Europejskiej

Czy Dell również wycofa się z Chin?

Po decyzji Google'a o zaprzestaniu cenzurowania wyników wyszukiwania w Chinach, pojawiają się pytania co z innymi, wielkimi firmami. Czy Dell będzie następny?

W dniu dzisiejszym konflikt na linii Google – Chiny zatoczył szersze kręgi. Firma z Mountain View postanowiła zaprzestać cenzurowania wyników wyszukiwania, omijając Wielki Firewall przy pomocy serwerów w Hongkongu, po czym strona chińska publicznie skrytykowała ten krok i rozpoczęła cenzurę wyników również z Hongkongu. Być może ostatnie wydarzenia zainspirują również inne wielkie przedsiębiorstwa do wycofania swoich działalności z Chin. Pierwszą z takich firm może okazać się Dell.

Indyjski Times cytuje słowa indyjskiego premiera Manmohana Singha, które twierdzi, że amerykański producent rozważa przeniesienie swoich interesów do innego kraju. – Dziś rano spotkałem przewodniczącego zarządu firmy Dell, który poinformował mnie o tym, że kupują w Chinach wyposażenie i części warte 25 miliardów dolarów, jednak chcieliby przenieść się do bezpieczniejszego środowiska z klimatem i uregulowaniami prawnymi, sprzyjającymi przedsiębiorstwu – powiedział Singh.

Nie wszystkie firmy są jednak tak chętne do opuszczenia chińskiego rynku. TOM Online, specjalizująca się w mobilnym Internecie, całkowicie odcina się od Google’a po tym, co się stało, pomimo wciąż obowiązującej umowy. Jak tylko porozumienie wygaśnie, TOM przestanie używać usług firmy z Mountain View.

Na koniec zaproponujemy wam zabawę w przewidywanie – szczegóły w poniższej ankiecie.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.