Nowe GeForce'y fotografowane były tylko w takich okolicznościach

Jest pudełko GeForce GTX 480, ale gdzie jest karta?

Karty graficzne z serii GeForce GTX 400 mają zadebiutować za niecały miesiąc. Tymczasem na targach CeBIT 2010, firma Colorful prezentuje... pudełko od karty GTX 480.

Nvidia i jej partnerzy nie mają dla nas litości. O kartach graficznych nowej generacji – z wytworzonym w technologii 40 nanometrów procesorem GF100 i obsługą DirectX 11 – wciąż oficjalnie niewiele wiadomo, poza szerzącymi się w Sieci domysłami. Tym razem na targach CeBIT 2010, które zaczynają się już jutro w Hannoverze, firma Colorful postanowiła zaprezentować pudełko od karty graficznej GeForce GTX 480, oczywiście bez niespodzianki w środku.

Nie jest to jednak zupełnie bezcelowe, bowiem jeśli literki na pudełku nie kłamią, to nowy GeForce posiada 1536 MB pamięci GDDR5, 384-bitową szynę pamięci, a także obsługę technologii PhysX, CUDA, 3D Vision Surround, DirectX 11, OpenCL, OpenGL 3.2, PureVideo HD oraz SLI. Do dyspozycji otrzymamy również dwa złącza DVI-I oraz port HDMI.

Co ważne, znamy również wymagania – będzie trzeba posiadać zasilacz o mocy minimum 600W – mimo wszystko niewiele, zważywszy na wcześniejsze przypuszczenia i deklarowaną moc nowej karty. Do tego komputer musi posiadać co najmniej 2 GB pamięci operacyjnej (zalecane 4 GB) oraz procesor Intel Pentium 4, AMD Athlon XP lub wyższe

Która karta jest w tej chwili najmocniejsza na rynku – sprawdź!

Teraz wypada tylko czekać z niecierpliwością na 26 marca, kiedy to Nvidia oficjalnie ma wprowadzić na rynek karty graficzne GeForce GTX 480 oraz 470. Wtedy też poznamy cenę nowej karty, która według niepotwierdzonych informacji ma wynieść 700 dolarów, czyli ponad 2100 złotych.

Nieco więcej szczegółów o nowej karcie być może dowiemy się nieco wcześniej, gdyż firma Gigabyte ma zaprezentować na swoim stoisku na targach CeBIT pełną demonstrację karty w architekturze Fermi. Jak dotąd pokazali tylko niewielkie demo, które możecie obejrzeć poniżej. Zwróćcie uwagę, jak często powtarzane są słowa „top secret” 🙂

0
Źródło: Hexus
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.