Google też będzie musiało proponować swoim użytkownikom alternatywne wyszukiwarki?

Google a prawa autorskie w wynikach wyszukiwania

Google pozwało wytwórnię muzyczną BDR, aby uzyskać od niej deklarację, iż zamieszczanie w wynikach wyszukiwania odnośników do piosenek chronionych prawami autorskimi, nie jest niezgodne z prawem.

Google oraz wytwórnia muzyczna Blues Destiny Records będą walczyć w sądzie o prawdę na temat praw autorskich. Otóż gigant z Mountain View pragnie uzyskać zapewnienie od wytwórni, że zamieszczanie w wynikach wyszukiwania odnośników do stron z muzyką chronioną prawami autorskimi nie jest nielegalne. Google złożyło więc pozew w sądzie okręgowym dla północnej Kalifornii, aby to sędzia ostatecznie rozstrzygnął ten spór.

W zeszłym roku, BDR pozwało zarówno Google’a, jak i Microsoft, za „naruszenie praw autorskich poprzez dostarczanie odnośników użytkownikom do internetowych lokalizacji zawierających nielegalne materiały czy aktywności”. Google zareagowało na ten pozew usunięciem lub zablokowaniem odnośników, prowadzących do stron internetowych, które zawierały takie materiały. Firma z Mountain View postąpiła więc zgodnie z ustawą DMCA (Digital Milennium Copyright Act).

Pomimo tego, że BDR wycofała swój pozew złożony w sądzie okręgowym na Florydzie, to adwokaci reprezentujący wytwórnię poinformowali Google’a o swoich planach ponowienia pozwu. Wyszukiwarkowy gigant postanowił więc uprzedzić fakty i zwrócić się o rozstrzygnięcie do sądu okręgowego w Kalifornii, który ma orzec kto ma rację w tym sporze. Jeśli rację ma Google, to BDR będzie musiało zapłacić dodatkowo koszty procesu sądowego.

0

Ze względu na ciszę wyborczą premoderujemy wszystkie komentarze, które mogą pojawiać się z opóźnieniem. Uprzejmie prosimy o cierpliwość.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.