Wkrótce w angielskich serwisach społecznościowych, prawdopodobnie będzie można ujrzeć przycisk bezpieczeństwa

Polityczny haktywizm zagraża użytkownikom Facebooka

AVG Technologies przestrzega przed nowym zagrożeniem, które pojawiło się ostatnio na Facebooku - politycznym "haktywizmie", czyli stosowaniu nielegalnych narzędzi cyfrowych do realizacji celów politycznych.

W weekend 5-6 czerwca 2010 roku specjaliści z AVG odnotowali wzrost liczby ataków hakerskich na konta użytkowników Facebooka. Za atakami stali tureccy hakerzy, którzy chcieli w ten sposób wziąć odwet za niedawny incydent związany z blokadą Strefy Gazy. Rozpoznane zagrożenia przyjęły zasadniczo dwie formy, co może wskazywać na to, iż stoją za nimi dwie osoby lub dwie grupy hakerów.

Wszystko wskazuje na to, że za ataki odpowiadają hakerzy narodowości tureckiej. Narzędzia te obejmują defacement (podmianę, zmianę wyglądu) stron internetowych, przekierowania, ataki typu DoS (denial of service), kradzież informacji, parodie stron internetowych, wirtualny udział (sit-in), wirtualny sabotaż i rozwój oprogramowania.

Ten akt haktywizmu na Facebooku to kolejny z serii złośliwych ataków na ten popularny serwis społecznościowy. AVG dostrzega możliwości, jakie do naszego życia zawodowego i osobistego wnoszą sieci społecznościowe, ale zaleca zachowanie zdrowego rozsądku i rozwagi w korzystaniu z nich. Jednakże firma ma pewne zalecenia dotyczące najlepszych sposobów ochrony:

  • Upewnij się, że surfując po internecie jesteś bezpieczny. AVG LinkScanner to darmowe narzędzie sieciowe, które może rozpoznawać zagrożenia w czasie rzeczywistym, dzięki czemu informuje cię o tym, że dana strona lub link jest szkodliwy, zanim na niego klikniesz.
  • Jeśli musisz zainstalować aplikację, aby obejrzeć plik wideo, prawdopodobnie coś jest nie w porządku. Wejdź na oficjalną stronę internetową aplikacji do odtwarzania plików wideo i stamtąd pobierz program. Nigdy nie pobieraj niczego za pośrednictwem linka.
0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.