Apple iAd spisuje się dobrze, ale…

Platforma Apple iAd bez wątpienia wyglądała obiecująco, może również pochwalić się niezłymi wynikami. Ale reklamodawcy są i tak niezadowoleni, głównie z powodu nadmiernej kontroli Apple'a, która wydłuża proces tworzenia reklam.

Apple iAd przynosi wszystkim zainteresowanym niemałe zyski, i należy to uznać za fakt, podparty oczywiście wynikami na papierze. Ale tylko dwójka z siedemnastu partnerów Apple’a jest z platformy zadowolona. Reszta skarży się na jej twórcę, firmę Apple.

Reklamodawcy skarżą się, że tworzenie reklamy w systemie trwa od ośmiu do dziesięciu tygodni, z czego dwa z nich to czas dla Apple’a na jej zbudowanie. Nie trzeba dodawać, że takie praktyki nie są znane z żadnej innej dużej firmy reklamowej. Co więcej, Apple nie ujawnia jakiej grupie użytkowników będzie ową reklamę serwował, przez co trudniej się ją projektuje. Konkurencja pozwala na targetowanie określonej grupy użytkowników. Apple broni się przed tymi zarzutami, tłumacząc, że dzięki długim przygotowaniom reklamy są wyższej jakości.

Z iAd bardzo zadowolony jest Nissan. Firma jest zdania, że w jej kontekście, jak dotąd, mechanizm Apple’a daje wyjątkowo dobre rezultaty, niejednokrotnie mając pięciokrotnie większą skuteczność, niż konkurencja. Reklama Nissana Leafa w iAd pozwala na zmianę koloru wyświetlanego samochodu poprzez potrząśnięcie iPhone’em.

0
Źródło: WSJ.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.