Procesor w konsoli Xbox 360 sztucznie spowolniony

O peryferiach, kształcie, wymiarach czy głośności nowego Xboksa 360 powiedziano już wszystko. Ale co z jego nowym procesorem, który integruje w sobie CPU i GPU? Jak się okazuje, jest "za szybki".

Układ centralny w Xbox 360 250 GB i 4 GB to zupełnie nowy chip, który integruje w jedno kartę graficzną i procesor główny. Jego nazwa kodowa to Vejle i wykonany jest w 45-nanometrowym procesie produkcyjnym. Składa się z co najmniej 372 milionów tranzystorów, wymagając przy tym o 40 procent mniej energii od swojego poprzednika. To, co jednak jest szczególnie ciekawe, to przetaktowanie FSB, które widać na schemacie dołączonem do newsa. Jego zadaniem jest… tworzenie opóźnień. Oznacza to, że układ jest na tyle wydajny, że trzeba było go sztucznie spowolnić.

Zanim zaczniemy wygrażać do Microsoftu, to warto się chwilę zastanowić nad przyczyną takiego działania. Nowa konsola nie może oferować więcej technicznie, gdyż sprowokowałoby to programistów do pisania gier właśnie pod nią, na czym cierpieliby posiadacze starych Xboksów. Gry miałyby na nowszej konsoli lepszą grafikę tudzież klatkowałyby na starszej, zniechęcając w ten sposób klientów. Prawdziwie nowa generacja konsol pojawi się najprawdopodobniej wtedy, kiedy PlayStation 4.

Sprawdź też: Jako pierwsi w Polsce testujemy nowego Xboxa Slim

0
Źródło: Engadget
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.