Lubię poniedziałki: kilka ciekawostek o dzisiejszym jubilacie – Google’u

Google

12 lat… Jak one szybko dorastają, prawda? Mogliśmy zaserwować Wam całą garść technicznych nowinek o tym, że użytkownicy YouTube’a w minutę są w stanie załadować filmy o łącznej długości 24 godzin, domena Google.com została zarejestrowana 15 września 1997, strona Google’a wyświetlana jest w

88 językach

(w tym w urdu i łacinie), Google zatrudnia najwięcej tłumaczy na świecie, liczba ich serwerów to prawie pół miliona maszyn, do tego jest jeszcze gmail, blogspot…

Jednak Google to bardzo specyficzna firma, która zasługuje na ciekawostki w swoim stylu. Na przykład coś takiego:

1. Pierwszy serwer Google’a zbudowano z klocków LEGO

W 1996 roku, kiedy Google było zaledwie projektem o nikomu nieznanej nazwie „BackRub”, Sergey Brin i Larry Page (prorocze nazwisko?) szukali taniego sposobu na serwerową obudowę, która pomieściłaby 10 4-gigowych dysków a w przyszłości dała się łatwo rozbudować. Pomysł genialny (i tani) w swojej prostocie, jednak jest jeszcze coś. Przyjrzyjcie się kolorom użytych klocków. Przypadkiem się z czymś nie kojarzą? Z kolorystyką jakiegoś logo na przykład?

2. Doodle Google’a

Słynne Doodles (nawet nie zaryzykuję tłumaczenia), czyli zmieniające się loga Google’a, które pojawiają się na stronie wyszukiwarki z okazji ważnych świąt i wydarzeń miały swój debiut w 1998 roku. Logo po lewej to pierwszy okolicznościowy projekt popełniony przez samych założycieli serwisu. Sergey i Larry wybierali się akurat na festiwal Burning Man odbywający się na pustyni w Nevadzie i chcieli poinformować swoich użytkowników, że w razie awarii systemu nie będzie ich, żeby usterkę usunąć.

Czytaj:Logotypy Google’a na specjalną okazję

3. Jak Google kozi trawniki?

Jedną z wielu nowych, świeckich tradycji Google’a jest wynajem stada kóz do koszenia trawników przed siedzibą główną firmy. Finansowo wychodzi to podobno bardzo podobnie do wynajmu firmy koszącej trawniki, a przy tym jest:
a) o wiele bardziej przyjazne środowisku
b) kozy wyglądają lepiej niż kosiarze
c) kosiarki są o wiele głośniejsze
d) kozy dodatkowo nawożą trawnik

Ehh, żeby tak w Chipie było…

4. Pierwszy tweet Google’a

To, że Twitter stał się częścią kultury masowej (@chiponlinepl jakby ktoś nie wiedział) można chyba przyjąć za fakt. Nic więc dziwnego, że Google postarało się, aby ich pierwszy tweet był fajny. Brzmiał on: „I’m 01100110 01100101 01100101 01101100 01101001 01101110 01100111 00100000 01101100 01110101 01100011 01101011 01111001 00001010.”

Co z języka binarnego tłumaczy się na „I’m feeling lucky”. Może to skrzywienie zawodowe, ale to jeden z lepszych debiutów na twitterze jakie widziałem.

5. Stan – sympatyczny tyranozaurus rex w Google HQ i inne rzeczy na stanie

Może jeszcze w tym całym Googleplexie mają szkielet dinozaura? Tak, mają. Co prawda nie jest on prawdziwy, ale nazywa się Stan – na cześć szkieletu prawdziwego dinozaura odnalezionego niedaleko siedziby Google’a. Oprócz Stana, na terenie Googleplexu można znaleźć ogromną atrapę statku kosmicznego SpaceShipOne, ogromnego ludzika LEGO, sympatyczne Androidy (maskotki Android OSa), kolorowe budki telefoniczne i wielkie baseny wypełnione kolorowymi kulkami (nie wiem jak to się fachowo nazywa, mam nadzieję, że się domyślicie). 

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News