Przypominający człowieka robot pomoże na stacji kosmicznej

Stworzony na zlecenie NASA android Robonaut 2 wyglądem przypomina astronautów. Docelowo ma on wykonywać najbardziej niebezpieczne prace w przestrzeni kosmicznej. Dotrze na Międzynarodową Stację Kosmiczną, jak tylko zostanie naprawiona usterka wykryta w zapasowym komputerze wahadłowca Discovery.
Dzisiaj można jeszcze bez problemu odróżnić Robonauta od astronauty, ale wkrótce androidy będą wyglądać identycznie jak my...

Dzisiaj można jeszcze bez problemu odróżnić Robonauta od astronauty, ale wkrótce androidy będą wyglądać identycznie jak my…

Robonaut 2 to pierwszy android, który rusza na podbój kosmosu. Ma ob być normalnym członkiem załogi stacji kosmicznej, pracując ramię w ramię z ludźmi. Przypadną mu też prace, które dla człowieka są zbyt niebezpieczne. Konstruktorzy skoncentrowali się przede wszystkim na „zręczności” robota, by mógł precyzyjnie wykonywać różnorodne czynności.

Na razie android nie ma jeszcze… nóg. Będzie zamontowany na podeście. Nogi planowane są jednak jako jeden z pierwszym upgrade’ów, dzięki czemu robot będzie mógł samodzielnie poruszać się po stacji. Robonaut nafaszerowany jest różnego rodzaju czujnikami, kamerami i silniczkami, dzięki czemu „wie” co się dzieje w jego otoczeniu i może na to reagować. Potrafi  posługiwać się dokładnie tymi samymi narzędziami i przyrządami, co ludzie.

Przylot R2 na Międzynarodową Stację Kosmiczną się opóźni, bo zawiódł zapasowy komputer na wahadłowcu. Co potrafi robot-człowiek można zobaczyć dzięki technologii rozszerzania rzeczywistości (augmented reality) na stronie NASA – do AR niezbędna jest webkamera.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.