Entropia Universe to według Yana Panasjuka najlepszy sposób na biznes

Zapłacił 335 000 USD za wirtualną posiadłość. Dzisiaj wyjaśnia dlaczego

Tydzień temu świat obiegła informacja, że niejaki Yan Panasjuk zapłacił 335 000 USD za wirtualną posiadłość w grze Entropia Universe. Dzisiaj nabywca wyjaśnia dlaczego to zrobił.

Szczęśliwym sprzedawcą był Jon Jacobs. Przedmiotem aukcji została posiadłość – Club Neverdie – umieszczona na gigantycznym asteroidzie. Co ciekawe Yan Panasjuk kupił tylko większą jej część. Całość została sprzedana za… 665 000 USD.

Entropia Universe ma system mikropłatności, który pozwala wymienić realne pieniądze na walutę gry tzw. PED-y (Project Entropia Dollars). Działa to także i w druga stronę. Oznacza to, że każdy przedmiot w grze ma swoją wartość zarówno w PED-ach, jak i w realnej walucie.

W ten sposób transakcję komentuje sam zainteresowany:
„Kiedy zaczęto robić filmy, pojawiły się wtedy głosy krytyki, że jest to innowacja, która nigdy nie zdobędzie żadnej wartości i nie da się na niej zrobić żadnych pieniędzy – kiedy ostatnio sprawdzałem, Avatar zarobił już 2,7 miliarda dolarów na całym świecie. Najlepszym przykładem są MTV i Internet, ale te historie już znamy. Wirtualne uniwersa są następnym logicznym krokiem w światowej rozrywce i chociaż odzywają się głosy krytyki, a ludzie potrzasają głowami to trzeba tu zostać by zaliczyć się do najlepszych.”
Krótko mówiąc Yan Panasjuk traktuje wirtualne światy i przedmioty w nich zakupione, jako długoterminowe inwestycje, które w przyszłości przyniosą mu wymierne korzyści.
Co o tym sądzicie? Czy zakupy w wirtualnych światach to interes przyszłości? I najważniejsze pytanie: kto tak naprawdę może na tym zarobić?
Źródło: Forbes
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.