Nie chcesz, żeby Twoje prywatne zdjęcia zobaczył świat? Nie trzymaj ich na komputerze podłączonym do Sieci. Przynajmniej, jeśli jesteś

(Prawie) nagie fotki Aguilery w Sieci, piosenkarka wini hakera

Rozzłoszczona Christina Aguilera oskarża hakera o kradzież jej prywatnych zdjęć, na których pozuje prawie nago. Zdjęcia, rzecz jasna, trafiły do Internetu.

Chyba nie znajdzie się „gwiazda”, która nie miałaby problemów z paparazzi. Tym razem jednak, popularna amerykańska piosenkarka, Christina Aguilera, poznała, co znaczy słowo haker. Ukradziono jej bowiem prywatne zdjęcia, do których pozowała półnago. Fotki miały być przeznaczone dla stylistki pani Aguilery i nie miały ujrzeć światła dziennego, tymczasem, jak to zwykle bywa, trafiły w ręce milionów internautów.

Zdjęcia Christiny Aguilery, które wyciekły do prasy, zostały nielegalnie zdobyte przez hakera, który włamał się na konto osobistej stylistki Christiny – twierdzi rzecznik piosenkarki. – Odnaleźliśmy ślady działania hakera, a zachowanie prasy, która kupiła lub zdobyła i opublikowała te zdjęcia, uważamy za lekkomyślne i podlegające zaskarżeniu.

Cóż, następnym razem, jeśli rzeczywiście zdjęcia nie miały trafić do Sieci, pani Aguilera zastanowi się trzy razy, zanim kliknie przycisk „wyślij” na swojej poczcie.

Więcej zdjęć (raczej dla dorosłych) znajdziecie w serwisie Fleshbot.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.