USA: Omijanie zabezpieczeń i modyfikowanie firmware’u legalne, miłośnicy jailbreaków świętują

Jeżeli posiadasz jailbreakowanego iPhone’a, to jak dotąd byłeś przestępcą. Modyfikowanie iOS-a, by zwiększyć funkcjonalność palmofonu była, w świetle amerykańskiego prawa, nielegalna. Podobnie zresztą sprawa miała się jeśli chodzi o każdy możliwy firmware.
Zwykle jako pierwsza narzędzia do jailbreak'u udostępnia grupa iPhone Dev Team, jednak tym razem czeka do wersji systemu 3.1
Zwykle jako pierwsza narzędzia do jailbreak'u udostępnia grupa iPhone Dev Team, jednak tym razem czeka do wersji systemu 3.1

Zniesiono również zakaz omijania zabezpieczeń antypirackich na filmach DVD, ale wyłącznie w celach dokumentalistycznych, niekomercyjnych i edukacyjnych. Innymi słowy: Amerykanie, robiąc kopię zapasową swojego filmu na DVD, przestali być przestępcami. Także ci, co umieszczali fragmenty filmów na YouTube, by je omówić. Co ciekawe, omijanie zabezpieczeń na płytach Blu-ray dalej jest nielegalne.

Apple zaprotestowało, twierdząc, że takie zezwolenie doprowadzi do naruszania praw autorskich i uszkodzenia samego telefonu a także szkodzenia innym użytkownikom poprzez złośliwe oprogramowanie.

Warto pamiętać też, że legalność modyfikowania oprogramowania nie ma nic do rzeczy z opieką gwarancyjną. Apple(i każda inna firma) ma dalej prawo zerwać umowę ze swoim klientem, który wgrał swoje oprogramowanie na telefon. I trudno się temu dziwić – czynienie z zarządzania telefonem według własnego widzimisię przestępstwem było absurdem. Ale równie absurdalny byłby obowiązek naprawienia szkód, jakie wyrządziło oprogramowanie napisane przez entuzjastę, po godzinach, w garażu. Dlatego raz jeszcze przypominamy, że tzw. jailbreak daje dużo korzyści i o których wiadomo, ale niejednokrotnie oprogramowanie to ma więcej “niespodzianek”, niż byśmy sobie tego życzyli…

Więcej:prawo