Dochód Apple'a to 8,16 miliarda dolarów, a zysk netto wyniósł 1,21 miliada dolarów

Spowiedź byłego pracownika Apple

Apple "od środka" to jedna wielka tajemnica. Ale nie wojskowa, więc od czasu do czasu możemy się dowiedzieć paru ciekawostek. Dziś z wywiadu z byłym pracownikiem Apple Store.

W wywiadzie dla Popular Mechanics, były pracownik Apple Store porównuje zatrudnienie w koncernie Cupertino do uczestnictwa w kulcie. Przyznaje, że czytanie i interesowanie się resztą świata jest tam niemile widziane i szkodliwe dla pracy. Dlatego też on sam skupia się wyłącznie na tym, co robi Apple, unikając „zbędnych” informacji. Sam Jobs uważany jest za „geniusza z maniakalną potrzebą kontrolowania wszystkiego”.

Możesz wpaść w niezłe tarapaty, jeśli spekulujesz, zwłaszcza z klientem. Pytany jestem pięć razy dziennie o następną wersję iPada lub iPhone’a, a ja o nich nie mam pojęcia. Ale wpadłbym w kłopoty, gdybym powiedział, że „następny iPad będzie miał aparat”. Ja omijam nawet działy z techniką w gazetach, by nie wyrobić sobie jakiejkolwiek opinii, którą niechcący mógłbym okazać w rozmowie. Lepiej pozostać głupim­

wyznaje.

W wywiadzie opowiada też o namolnych handlarzach narkotyków, kantujących Chińczykach i „niemożliwym do sprzedania komukolwiek” MobileMe. A także o mantrze powtarzanej pracownikom o tym, jak Apple ważne jest dla duszy ich samych i klientów (którzy są zmuszani do oglądania filmów o cudowności tej firmy a także oklaskiwani przy wejściu i przy „dołączeniu do rodziny”). Wywiad polecamy.

0
Źródło: Popular Mechanics
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.