Zobacz jaki dysk zewnętrzny wybrać!

Test: Oto najlepsze dyski przenośne 2,5″

Testujemy 43 zewnętrznych dysków twardych formatu 2,5 cala

Od ostatniego testu w naszym rankingu przybyło 26 nowych modeli. Są bardziej pojemne i szybsze. W poprzednim teście dysponowaliśmy wieloma dyskami 320 GB i kilkoma największymi o pojemności 500 GB. Obecnie 500 GB stało się standardową pojemnością, a największe dyski mieszczą 1 TB danych! Poprzednio testowane najszybsze dyski zewnętrzne były wyposażone w interfejs eSATA, a żaden nie miał USB 3.0. Obecnie wśród 43 modeli w rankingu siedem ma USB 3.0, przy czym dwa z nich zajmują czołowe miejsca w rankingu. Niestety producenci notebooków i pecetów nie spieszą się z implementacją nowego standardu. Dlaczego to takie ważne? Spróbujcie przekopiować zawartość dysku o pojemności 500 GB przez złącze USB 2.0. Operacja potrwa co najmniej… 5 godzin! A przecież są już nawet trzykrotnie większe dyski.

W porównaniu z pojemnością czy interfejsem przesyłania danych obudowa dysku nie wydaje się jego najważniejszym elementem, chyba że ma to być gwiazdkowy prezent. Warto przyjrzeć się temu, jak dysk wygląda, a także temu, jakie oprogramowanie dostarcza producent, i co znajduje się w pudełku poza dyskiem.

Zobacz pełny ranking zewnętrznych dysków twardych 2,5″
Zobacz także ranking wewnętrznych dysków twardych 2,5″

1. Pojemność rośnie szybciej niż wydajność

Oferowane przez producentów dyski 2,5-calowe zaczynają się od pojemności 120 GB, a kończą obecnie na 1500 GB (1,5 TB). Rozpiętość jest zatem dość duża. Pamiętajmy jednak, miejsca na dysku nigdy dość! Zapisywanego materiału jest coraz więcej, pliki również bywają większe. Film w formacie Divx zajmuje ok. 700 MB. Na powierzchni 120 GB możemy więc zapisać ok. 175 filmów w tym formacie. Owszem, dużo, ale film HD w jakości 720p zajmuje już 4 GB, w rozdzielczości 1080p – 8 GB, na dysku zmieścimy ich odpowiednio: 30 i 15. Te liczby już takiego wrażenia nie robią.

Wśród przetestowanych przez nas dysków zewnętrznych 2,5 cala znalazły się dwa o pojemności 1000 GB oraz cztery modele dysponujące 640 GB przestrzeni na dane. W sklepach znajdziecie jeszcze modele 750 GB. Najnowszym hitem jest Seagate FreeAgent GoFlex o pojemności aż 1500 GB!

USB 2.0 jest popularny, ale wolny. Dyski z dwoma złączami nie należą więc do rzadkości.

USB 2.0 jest popularny, ale wolny. Dyski z dwoma złączami nie należą więc do rzadkości.

2. Interfejsy decydują o wydajności dysku

Najbardziej uniwersalnym, ale niosącym znaczące ograniczenia szybkości przesyłania danych, interfejsem jest USB 2.0. Jest kompatybilny ze starszym USB 1.1, a teoretyczna szybkość USB 2.0 wynosi 480 Mb/s (czyli 60 MB/s). Realna osiągana szybkość przesyłu przez ten interfejs wynosi jednak zaledwie 35 i 30 MB/s podczas odczytu i zapisu. Gdy tymczasem teoretyczna szybkość przesyłania danych przez USB 3.0 wynosi 5 Gb/s (a więc ponad 600 MB/s). Nośniki komunikujące się przez USB 3.0 nie są więc ograniczone szybkością interfejsu i w tym przypadku im szybszy dysk wewnątrz obudowy, tym większa wydajność. Niestety, producenci chyba z przyzwyczajenia wciąż montują w obudowach najwolniejsze dyski. A przecież realna szybkość osiągana przez najlepsze dyski magnetyczne przekracza 100 MB/s, a przez nośniki SSD może być nawet większa niż 200 MB/s.

Aby rozbudować sprzęt o porty USB 3.0, wystarczy dokupić kontroler PCI lub Express Card, których cena jest przystępna i wynosi kilkadziesiąt złotych.

Firewire

jest standardem promowanym głównie przez Apple’a, ale dostępnym również w sprzęcie komputerowym innych producentów. Łącza FireWire teoretycznie zapewniają transfery na poziomie: 100, 200, 400 i 800 Mb/s. FireWire zarządza magistralą, nie wymagając kontrolera magistrali (hosta). Stosuje się go z powodu większej szybkości i płynności transmisji, a także dlatego że nie wymaga użycia komputera. W przypadku FireWire wysyłanie sygnałów potwierdzających aktywność urządzenia po drugiej stronie nie jest wymagana, co czyni ten interfejs szczególnie efektywnym podczas obróbki wideo. Dyski z interfejsem FireWire 400/800 są jednak wyraźnie droższe.

eSATA

jest zewnętrznym portem SATA o przepustowości 3 Gb/s przeznaczonym do komunikacji między adapterami magistrali host a nośnikami pamięci zewnętrznej. Szybkość transferów nośników podłączanych przez to złącze nie odbiega od tych uzyskiwanych przez napędy wewnętrzne. Korzystając z tego złącza, można zatem osiągać pełną, nieograniczoną możliwościami interfejsu szybkość przesyłania danych. Znacznie wyższą niż oferowana przez USB 2.0 czy FireWire 800, a porównywalną do szybkości USB 3.0. To szybkie złącze ma jednak dwie wady. Pierwsza, to dość mała, choć jednak coraz większa dostępność tego portu w desktopach i notebookach. Druga, to konieczność zapewnienia dodatkowego zasilania dla zewnętrznego nośnika – gdyż eSATA jedynie przesyła dane. Oznacza to w praktyce najczęściej podłączenie przez USB 2.0 kabla zasilającego. Wyjątkiem jest bardzo rzadkie rozwiązanie polegające na użyciu dysku ze złączem Powered eSATA (transfer plus zasilanie).

Ważne kabelki. W pudełku często oprócz dysku znajdziemy przydatne akcesoria.

Ważne kabelki. W pudełku często oprócz dysku znajdziemy przydatne akcesoria.

3. Wyposażenie to nie tylko kabelki i aplikacje

Zanim kupimy dysk zewnętrzny, sprawdźmy, co dodatkowo oferują producenci. Niektóre spośród elementów opcjonalnych są naprawdę przydatne, np. OTB (One Touch Button), czyli przycisk szybkiego backupu. Po przyciśnięciu go automatycznie odbywa się synchronizacja danych na zdefiniowanych uprzednio dyskach lub w folderach.

Użytkownikom, którzy mają utrudniony dostęp do portów USB w swoim pececie, z pewnością spodoba się jeden z modeli ze stacją dokującą na stałe wpiętą w port USB.

Bezsprzecznie świetną dodatkową funkcją, która może skłonić do wyboru konkretnego dysku, jest możliwość szyfrowania sprzętowego. Dysk wyposażony w taką funkcję będzie widoczny w systemie dopiero po podaniu hasła.

4. Oprogramowanie czasem bywa bardzo przydatne

Najczęściej spotykanym oprogramowaniem dodatkowym, które dostarczane jest wraz z dyskami zewnętrznymi, jest oprogramowanie do backupu danych. Oprócz prostych aplikacji są również bardziej zaawansowane, umożliwiające tworzenie kopii bezpieczeństwa w trybie rzeczywistym, tworzenie harmonogramu oraz definiowanie danych, które mają być objęte ochroną. Do najwygodniejszych w obsłudze należą programy dostarczane przez Seagate i Iomegę.

Firmy Freecom, PQI i Transcend wyposażyły swoje dyski w aplikację HDD Turbo USB zwiększającą transfer danych na komputerze, na którym jest zainstalowana. Rzecz bardzo przydatna, gdyż skraca czas kopiowania danych.

Zdarzają się też aplikacje do ochrony danych przed nieautoryzowanym dostępem, umożliwiające ich szyfrowanie. Najczęściej spotykanymi algorytmami kodującym są 128- i 256-bitowy algorytm AES. Dyski G2 Samsunga wyposażane są w aplikację Secret Zone, która utajnia określony przez użytkownika fragment dysku. PQI dołącza do swoich dysków pakiet UR-Smart, określany mianem mobilnego biura. Oferuje on m.in. odbieranie poczty e-mail, blokowanie komputera, zapis historii i zakładek ulubionych stron Web na dysku i szyfrowanie danych.

USB 3.0 GÓRĄ Im nowszy interfejs, tym wyższa wydajność. Widać przewagę USB 3.0, eSATA i FW 800 nad starszymi interfejsami. Czas dostępu jest porównywalny.

USB 3.0 GÓRĄ Im nowszy interfejs, tym wyższa wydajność. Widać przewagę USB 3.0, eSATA i FW 800 nad starszymi interfejsami. Czas dostępu jest porównywalny.

5. Wydajność zależy od wbudowanego dysku, a jeszcze bardziej od interfejsu

Na faktyczną wydajność urządzenia wpływają osiągi dysku pracującego wewnątrz obudowy oraz interfejs, którym dane są przesyłane. Nośniki wydajne spełniają oba te warunki.

Najszybszymi magnetycznymi dyskami wewnętrznymi są modele, których talerze wirują z prędkością 7200 obr./min, a bufor pamięci podręcznej jest większy niż 8 MB. Dyski te obsługują systemy operacyjne i aplikacje w wydajnych notebookach. Do dysków zewnętrznych stosuje się jednak w zdecydowanej większości modele o prędkości 5400 obr./min z buforami 8-megabajtowymi. Dzieje się tak, ponieważ dyski te mają inne zadanie – składowanie danych, a nie szybki start systemu. Stosowanie wolniejszych nośników ma praktyczne uzasadnienie bowiem zużywają mniej energii, wytwarzają mniejsze ilości ciepła i ciszej pracują. Jednak użycie wolnego dysku 5400 obr./min w obudowie z szybkim interfejsem USB 3.0 wydaje się niezrozumiałe. Jedynym nośnikiem w naszym rankingu, który wyposażono w dysk 7200 obr./min i bufor wielkości 16 MB, jest Seagate FreeAgent GoFlex Pro STAD500200 500 GB. Jest on sprzedawany w standardzie z interfejsem USB 2.0, pełnię wydajności osiąga dopiero z adapterem USB 3.0 dokupowanym osobno, nie mogliśmy więc brać go pod uwagę. To idealny przykład, gdzie duży potencjał dysku ograniczony jest możliwościami interfejsu.

Zobacz pełny ranking zewnętrznych dysków twardych 2,5″
Zobacz także ranking wewnętrznych dysków twardych 2,5″

6. Obudowa: praktyczna, modna czy solidna?

Niebagatelną rolę w wyborze przenośnego dysku twardego coraz częściej odgrywa jego wygląd. Wszak wszyscy lubimy otaczać się rzeczami ładnymi. Kolor, kształt bryły, to z jakiego jest wykonany materiału czy finezyjna faktura bywają ważniejsze od oferowanej szybkości i innych istotnych elementów wyposażenia. Wygląd najnowszych nośników jest często dziełem profesjonalnego biura projektowego i sław ze świata designu. Najlepsze projekty biorą udział w prestiżowych międzynarodowych konkursach jak Red Dot Design Award. Sztandarowym przykładem mogą być niepowtarzalne produkty francuskiej firmy LaCie, których linie dysków zewnętrznych zawsze projektuje uznany na świecie designer (np. Philippe Starck, Neil Poulton, Karim Rashid) i nie zdarza się by można je było pomylić z produktami innej firmy. W sprzedaży są dyski, których obudowy są klasyczne o charakterze biznesowym jak Iomega eGO, są stylizowane na bolidy wyścigowe jak Prestigio DataRacer, modele sportowe jak Freecom ToughDrive Sport czy pancerne i odporne na upadki jak Transcend StoreJet 25M3.

7. Przyszłość należy do pamięci flash

Najbliższa przyszłość zewnętrznych dysków 2,5-calowych wydaje się niezagrożona. Konsekwentnie powiększana pojemność osiągnie niebawem 2, a później być może 3 TB. Proces ten wymusi upowszechnienie szybszych standardów transmisji danych niż wysłużony USB 2.0. W kolejce do popularności oprócz USB 3.0 czekają już FireWire S3200 o teoretycznej przepustowości 3,2 Gb/s oraz Ligth Peak Intela – standard wykorzystujący transmisję światłowodową i oferujący szybkość przesyłu 10 Gb/s – na początek. Rozwój nowych standardów ma sens jedynie, jeśli same dyski będą w stanie wykorzystać nowe możliwości. Co innego pamięci flash i dyski SSD, które już pojawiają się w droższych notebookach. Na razie są drogie i mają małą pojemność, ale to dopiero początek. Masowa produkcja już ruszyła, a premiery pierwszych pamięci flash z USB o pojemności 256 GB pokazują kierunek i dynamikę rozwoju przenośnych pamięci masowych.

8. Uniwersalne dyski z wymiennym interfejsem

Ciekawe rozwiązanie zaproponował Seagate, oferując linię dysków FreeAgent GoFlex z wymiennymi adapterami. W standardzie użytkownik otrzymuje dysk zewnętrzny z odpinanym, uniwersalnym adapterem USB 2.0. Jeśli potrzebuje większej wydajności, dokupuje dodatkowy adapter z interfejsem USB 3.0, Powered eSATA lub FireWire 800. Koszty zakupu adaptera są znacznie niższe niż zakupu kolejnego dysku twardego z szybszym interfejsem. Z jednej strony pomysł godny pochwały, z drugiej jednak szkoda że jako podstawowy interfejs wybrano przestarzały już USB 2.0 zamiast bardziej przyszłościowego i kompatybilnego ze starszym USB 3.0. Podobno wersja z USB 2.0 jest dużo tańsza…

TOP 5 najbardziej opłacalnych zewnętrznych dysków twardych

TOP 5 najbardziej opłacalnych zewnętrznych dysków twardych

TOP 5 najbardziej opłacalnych zewnętrznych dysków twardych

Oprócz mniej licznej rzeszy klientów zwracających uwagę na takie cechy jak wygląd, wydajność czy bezpieczeństwo danych większość z nas przy wyborze zewnętrznego dysku twardego kieruje się pojemnością, a raczej stosunkiem jego pojemności do ceny. W sumie nie ma w tym nic złego, gdyby nie fakt, że o cenie dysku oprócz pojemności decydują również interfejs lub interfejsy, dołączone wyposażenie i oprogramowanie. Czy mają one znaczenie? To zależy. Dla prostego magazynu mniej kluczowych danych takich jak multimedia zwykle pojemność jest najważniejsza. Zgromadzenie choćby kilkudziesięciu filmów w jakości full HD wymaga dysku o pojemności kilkuset gigabajtów. Jeśli jednak zechcemy skopiować taki dysk zapełniony plikami, okaże się, że przy wolnym interfejsie USB 2.0 cała operacja zajmie godziny. Jeśli na dysku mają być przechowywane cenne dane, być może ważniejsza od pojemności będzie solidność wykonania dysku, możliwość szyfrowania i łatwego backupu. Do częstego przenoszenia przyda się dysk odporny na upadki (najlepiej pokryty gumą) i z wbudowanym na stałe kabelkiem USB. Spośród całej stawki 43 przetestowanych modeli wybraliśmy pięć oferujących najlepszy stosunek możliwości do ceny uwzględniający nie tylko pojemność, ale również wydajność, wyposażenie, energooszczędność i głośność. Naszym zdaniem jeśli szukacie optymalnego wyboru to napędy z prezentowanej listy przedstawiają najbardziej korzystny zakup. Oczekującym najwyższej wydajności proponujemy zwycięzcę testu – model Transcend StoreJet 25D3 500 GB z USB 3.0. Najtańszy jest A-Data Nobility NH01 500 GB USB 3.0. Jeśli natomiast przedkładacie pojemność nad wydajność czy nowoczesność zainwestujcie w Samsunga G2 Silver o pojemności 640 GB.

TOP 5 najbardziej energooszczędnych zewnętrznych dysków twardych

TOP 5 najbardziej energooszczędnych zewnętrznych dysków twardych

TOP 5 najbardziej energooszczędnych dysków

Dopiero po podłączeniu napędu do starszego komputera lub notebooka okazuje się, że wydajność prądowa gniazda USB jest zbyt mała, by dysk mógł działać prawidłowo. Wówczas pomocny bywa kabel USB Y o dwóch wtyczkach lub skorzystanie z dodatkowego gniazda zasilającego (o ile dysk takie posiada). Czasami rozwiązaniem jest też pominięcie HUB-a USB czy przepięcie dysku do innego portu. Warto jednocześnie odłączyć wszelkie inne urządzenia, np. drukarkę czy kamerę Web. Gorzej, jeśli dysk nie chce zadziałać po podłączeniu do gniazda USB, np. w telewizorze LCD, stacjonarnym odtwarzaczu Blu-ray lub konsoli. Wówczas jedyne, co możemy zrobić, to zastosować jak najkrótszy kabel, a jeśli i to nie pomoże, pozostaje wymiana dysku na inny.

Aby uchronić was przed podobnymi problemami, prezentujemy pięć najbardziej energooszczędnych dysków, które zużywają od 1,3 do 1,6 W energii. Dla porównania najbardziej prądożerny model Iomega eGo Mac Edition 34 624 320 GB podczas testu zużywał średnio aż 3,6 W. Kolejny z najbardziej prądożernych nośnik Verbatim Portable 47 577 500 GB zadowalał się już 2,6 W. Co ciekawe, okazało się, że poziom zużycia energii w zewnętrznych dyskach twardych nie zależy ani od pojemności, ani też od wydajności dysku twardego. Nie ma też nic wspólnego z prędkością obrotową talerzy. Winna jest wbudowana elektronika dysku, a raczej sposób zarządzania właśnie zużyciem energii.

Na prezentowaną najlepszą piątkę warto zwrócić uwagę również wtedy gdy często korzystamy z dysku z pracującym na baterii notebookiem. Zastosowanie oszczędnego napędu wydłuży czas pracy na bateriach, co dla użytkowników urządzeń przenośnych jest często kluczowe.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News