Wyniki ankiety

Waszym zdaniem: Na erę post-PC trzeba jeszcze poczekać.

Smartfony, tablety, czytniki książek, konsole - producenci tych sprzętów co chwilę, próbują przekonać nas do tego, że pecety są już zbędne i nikomu niepotrzebne. A jak jest naprawdę?

Chyba nie zdradzę żadnej tajemnicy, jeśli napisze tutaj, że nie jestem w stanie wyobrazić sobie mojego obecnego życia bez korzystania z peceta. Nawet obłożony wszystkimi tabletami, smartfonami i innymi konsolami, tęskniłbym za niektórymi czynnościami wykonywanymi na pececie w sposób o wiele wygodniejszy i szybszy. Jak się okazuje, większość z Was też nie wierzy w żadną erę post-PC, która podobno gdzieś się zaczęła, a przynajmniej według niektórych, najbardziej entuzjastycznych gadżeciarzy. Przejdźmy zatem do wyników.

Dzisiaj zaczniemy od końca:

Tak! Używam głównie smartfona, tabletu i konsoli, a pecet się kurzy – 77 głosów (4,46%)

Ok, jeśli chodzi o konsole, to jest to temat na zupełnie inną i dłuższą dyskusję, którą podsumowałbym tak: Konsole nie pojawiły się wczoraj, zawsze używano ich do gier, oferują nieco inne podejście do grania niż pecety i moim zdaniem nie interferują one w żaden sposób jeśli chodzi o walkę pc vs sprzęt, który ma go zastąpić.

Co do reszty wymienionych gadżetów, to pytanie, do czego głównie używaliście komputera, że nie przeszkadzają Wam (a przynajmniej założyłem, że Wam nie przeszkadzają) liczne ograniczenia, takie jak: mniejszy ekran, niewygodna klawiatura, mniejsza moc obliczeniowa, itd… Ja też korzystam chociażby z Facebooka na komórce, ale żebym zaraz głosił, że w związku z tym faktem komputer nie jest mi potrzebny do czegokolwiek to.. no chyba bym się nie odważył.

Jeszcze nie, ale już blisko: komputer służy mi tylko do pracy – 226 głosów (13,09%)

„Tylko” do pracy? Ok, to całkiem normalne podejście. Chociaż, niektórzy z Was zapewne nie uwzględnili takich drobnostek jak słuchanie muzyki, filmy, pisanie bloga, rozmowa na Skype. Bez peceta nie byłoby to oczywiście niemożliwe, ale…

Jeśli nie nastąpią jakieś duże zmiany, to nie nadejdzie szybko: 408 (23,64%)

Osobiście wybrałbym chyba właśnie tą odpowiedź. A co rozumiem przez duże zmiany? Powiedzmy, że tablet zbliżony mocą do średniej klasy peceta, z niezłym wyświetlaczem i rozdzielczością, który działałby 20+ godzin przy pełnym obciążeniu baterii. Do tego jeszcze, gdybym szczęśliwie takie urządzenie posiadał, to chciałbym mieć jeszcze do niego stację dokującą, duży monitor, klawiaturę, myszkę i pełen komfort pracy, zarówno przy użyciu ekranu dotykowego jak i tradycyjnych sposobów komunikacji z maszyną. Wtedy po prostu miałbym bardzo przenośnego peceta z ekranem dotykowym.

Post-PC? Bzdura! Komputery są i pozostaną najlepszym narzędziem! – 1015 głosów (58,81%)

Całkiem możliwe, że tak właśnie będzie. Niemniej jednak, o ile proces miniaturyzacji nagle nie zostanie powstrzymany, przez coś, czego nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić, to w końcu, w kieszeni waszych spodni znajdą się urządzenia tak samo wydajne i oferujące te same możliwości co dzisiejsze komputery. Będzie tak samo, tylko wygodniej.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.