Od redakcji – 2011/07

Czy to już koniec postępu?

Michał Adamczyk, redaktor naczelny

Michał Adamczyk, redaktor naczelny

Zazwyczaj narzekam na zbyt wolny postęp techniczny. Firmy przedstawiają niesamowite prototypy, a później mija wiele lat zanim można z nich rzeczywiście skorzystać. Zresztą rozwiązania teoretycznie już dostępne, często w praktyce zawodzą. Szybki Internet w komórce, telewizor bez problemu dogadujący się z notebookiem, komputer, który płynnie obsługuje popularne aplikacje, czy nawigacja pokazująca optymalną drogę w godzinach szczytu – niestety dostępne są tylko sporadycznie. Zdarzają się jednak miłe niespodzianki związane z rozwojem techniki. Dwa lata temu nie spodziewałbym się, iż będę miał notebooka z czterordzeniowym procesorem, a rok temu – że mój smartfon będzie miał procesor dwurdzeniowy. I co najważniejsze – oba urządzenia działają dzięki temu szybciej.

Jak podaje Intel, nowe procesory są 4000 razy wydajniejsze i zużywają przy tym 5000 razy mniej energii niż pierwszy układ 4004 przedstawiony w 1971 roku. Prawo Moore’a z połowy lat 60. ubiegłego wieku ciągle pozostaje aktualne (generalizując, wyznacza ono tempo rozwoju branży IT), ale sam jego autor przewiduje, że tak szybki postęp nie może trwać w nieskończoność. Zbliżamy się bowiem do granic wyznaczonych przez fizykę. Tranzystory – podstawowy budulec wielu kluczowych podzespołów – za trzy, cztery lata będą wytwarzane z pojedynczych atomów. Czy uda się oszukać fizykę, piszemy w ciekawym tekście o granicach technologii komputerowych (str. 22).

Znany brytyjski fizyk Stephen Hawking w jednym z wywiadów podkreślił, że człowiek, by utrzymać przewagę w zakresie inteligencji nad maszynami, będzie musiał z czasem korzystać z modyfikacji genetycznych i cyberimplantów. Co ciekawe, nasz umysł sam cały czas się rozwija – stajemy się bardziej inteligentni dzięki korzystaniu z Internetu, zabawie grami komputerowymi czy… pisaniu SMS-ów (więcej na str. 130). Od 2005 roku na politechnice w Lozannie (Szwajcaria) prowadzony jest projekt „Blue Brain” zmierzający do odtworzenia ludzkiego mózgu w superkomputerze. Na razie udało się zasymulować fragment mózgu szczura. Według naukowców niezbędny do realizacji projektu superkomputer o wydajności 1000 petaflopsów będzie można zbudować w 2024 roku. Dla porównania dodam, że aktualny lider listy TOP 500 najszybszych komputerów świata dysponujący 186 tys. rdzeni oferuje… 2,5 petaflopsa.

Microsoft Office za darmo! Niemożliwe? A jednak to prawda. Microsoft w końcu postanowił na poważnie rywalizować z pakietem internetowym Google Dokumenty, udostępniając bezpłatnie Office’a w wersji online. Możemy więc pisać teksty w Wordzie, podliczać rachunki w Excelu czy tworzyć prezentacje w PowerPoincie, nie wydając ani złotówki na zakup tych aplikacji. Co prawda, programy te mają pewne ograniczenia w porównaniu z komercyjnymi wersjami, ale do wszystkich domowych zastosowań w zupełności wystarczą (jak korzystać z internetowego Office’a, piszemy na str. 64).

Skontaktował się z nami czytelnik, któremu wybuchła w notebooku bateria, uszkadzając przy tym meble i ściany (na szczęście nikogo z domowników nie było w pobliżu). Jak co miesiąc efekty naszych interwencji w imieniu czytelników opisujemy w sekcji Prawo (str. 30). Zachęcam do zgłaszania wszelkich problemów pod adresem [email protected] pl. Równocześnie chcę pochwalić przedstawicieli firmy Asus, którzy w tym kłopotliwym przypadku bez wahania podjęli się zwrotu wszelkich kosztów naszemu czytelnikowi.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.