Sony Ericsson Xperia Play

Smarfon z systemem operacyjnym Android 2.3.2 + Sony Ericsson UI oraz wyświetlaczem LCD/TFT o przekątnej 4 cale i rozdzielczości 480 x 854 pikseli. Wyposażony w aparat 5 Mp oraz odbiornik GPS.

Komórka- PlayStation

Konsola? Komórka? Czy to i to? Sony Ericsson podjął ryzyko stworzenia hybrydy – smartfona z Androidem i gamepada. Przetestowaliśmy ten telefon-PlayStation pod kątem jego przydatności w grach i pod kątem użyteczności jako telefon komórkowy.

W przypadku Xperii Play Sony Ericsson kładzie całkiem wyraźnie nacisk na gry, na co wskazuje już sama nazwa. Dlatego właśnie w naszych testach wzięliśmy w ogień krzyżowy jakość grywalności tego telefonu. Podczas gdy w innych telefonach pod obudową ukryta jest wysuwana, pełna klawiatura, użytkownicy Xperii mają zamiast niej do dyspozycji klasyczny gamepad. Sony Ericsson zintegrował z tym smartfonem klasyczny kontroler do gier, który oprócz czterech przycisków kierunkowych wyposażono też w cztery przyciski znane z Playstation i innych konsoli.

Wyświetlacz o wysokiej rozdzielczości, porządna moc obliczeniowa

Podczas grania Xperia Play przypomina podręczną konsolę z wyświetlaczem o wysokiej rozdzielczości (480×854 pikseli) i z dużą mocą obliczeniową. Zapowiedziany sklep Playstation, w którym będzie można kupić klasyki Sony w wersji dla konsol, nie jest jeszcze w Sieci dostępny. Dlatego na razie trzeba zadowolić się grami, które sprzedawane są w ramach zwykłych ofert, dostępnych dla Androida. Konwersja 50 gier, które obecnie są dostępne dla Xperii, jest w większości przypadków naprawdę udana. Przyciski są rozpoznawane automatycznie i akceptowane jako alternatywa dla sterowania za pomocą dotykowego wyświetlacza.

Trochę gruby i klockowaty jak na współczesnego smartfona.

Trochę gruby i klockowaty jak na współczesnego smartfona.

Nie jest w stanie zastąpić PSP

Nie czuliśmy jednak, że mamy do czynienia z prawdziwą PSP. Graczom brakuje na przykład analogowej gałki, bo oba umieszczone na środku pola dotykowe nie są dobrym jej zamiennikiem. Xperii Play przydałby się okrągły przycisk (Circle-Pad), taki jak w Nintendo 3DS. Podstawowe sterowanie przyciskami kierunków w grach 3D jest wprawdzie możliwe, ale znacznie wolniej chodzi to manualnie niż za pomocą 360-stopniowej kontrolki. Równie problematyczne są przyciski umieszczone na bokach, ponieważ wysunięty do góry wyświetlacz znacznie redukuje miejsce dostępne dla palca wskazującego na tyle urządzenia – podczas intensywnej strzelaniny szybko się ono wyślizguje i traci się dobry uchwyt.

FIFA 10, Star Battalion & Co. zainstalowane fabrycznie

W Xperii Play zainstalowanych jest łącznie sześć gier, z których cztery są zoptymalizowane dla tego telefonu: Bruce Lee Dragon Warrior, Star Battalion, The Sims 3 i FIFA 10. Ta ostatnia odpowiada wersji dostępnej na rynku dla urządzeń z Androidem. Są w niej niedociągnięcia takie jak: udziwnione sterowanie obroną, duże przestoje sztucznej inteligencji (SI) oraz komentatorzy. Za to w Sims 3 sterowanie przebiega bardzo sprawnie, chociaż tutaj nawigacja za pomocą ekranu dotykowego jest prostsza. Odchudzona bijatyka Bruce Lee jest prawie niewarta wzmianki, bo w systemie Android teraz jest czas gry Super Street Fighter IV. Hitem jest wypuszczona przez Gameloft strzelanina Star Battalion – elegancka grafika, precyzyjne sterowanie, dobra obsługa gamepad-em i przyzwoity dźwięk przekonały do siebie naszych ekspertów od gier.

Nieco ciemny ekran Xperii Play jest za to energooszczędny.

Nieco ciemny ekran Xperii Play jest za to energooszczędny.

Android 2.3, WLAN i HSPA

Oprócz funkcji gamingowych Xperia Play okazała się w teście również wydajnym smartfonem z obsługą multitouch. Najbardziej aktualna wersja Androida – 2.3 alias Gingerbread – sprawia, że ten telefon do gier jest w pełni funkcjonalnym smartfonem ze stałym dostępem do rozpowszechnionych na rynku aplikacji dla Androida. Autorski interfejs „Timescape”, napisany przez producenta, nie jest już częścią interfejsu użytkownika tego telefonu, tylko zwykłą aplikacją dostępną z poziomu menu głównego. Xperia Play jest zatem, według firmy Sony Ericsson, lepiej przystosowana do androidowych aktualizacji. Dzięki sieciom WLAN (b/g/n) i HSPA można się szybko połączyć z Siecią będąc w plenerze. Szczególnie w połączeniu WLAN przeglądarka działa bardzo sprawnie. Tylko 2,5 sekundy potrzebowała Xperia Play na załadowanie naszej 600-kilobajtowej strony testowej. Maksymalna pojemność zewnętrznej pamięci jest wystarczająca – 32 GB. Bardzo fajnie, że karta microSD o pojemności 8 GB jest również dołączona w opakowaniu.

Braki w aparacie, akustyce i wyświetlaczu

Zintegrowany aparat o rozdzielczości 5 megapikseli ledwo nadaje się do robienia zdjęć w świetle dziennym. Przy kiepskich warunkach oświetleniowych i przy sztucznym świetle jakość obrazu rozczarowuje. Wideo jest nagrywane w rozdzielczości 480×800 pikseli. 4-calowy ekran również nie wzbudził naszego zachwytu. W porównaniu z innymi urządzeniami obrazy, które powinny być jasne wyglądają szarawo i bez wyrazu. Potwierdzają to nasze pomiary laboratoryjne.

Na obudowie widać odciski palców, a aparat nie radzi sobie przy słabym oświetleniu.

Na obudowie widać odciski palców, a aparat nie radzi sobie przy słabym oświetleniu.

Również jeśli chodzi o akustykę, klienci będą zmuszeni pogodzić się z niedociągnięciami. Po stronie sieci stałej rozmówca brzmi bardzo nienaturalnie – w dużym oddaleniu i jest bardzo przytłumiony. W telefonie aż tak bardzo nie daje się tego zauważyć. Xperia Play traci punkty z powodu umieszczonego z boku wyjścia jack (3,5 milimetra) i braku radia. Nie ma też wyjścia TV, które pozwoliłoby grać na ekranie telewizora, a szkoda!

Akumulator: wytrzymały w trybie rozmowy i w trakcie grania

Hardcore’owym graczom i gadułom bateria Xperii Play dostarczy sporo radości, ponieważ wytrzymuje ona na pełnej mocy GSM w trybie rozmowy prawie sześć godzin, a w trybie grania dobre pięć godzin. Zmierzony czas pracy w trybie online, gdy cały czas przegląda się Internet, to również dobra średnia – sześć godzin. Telefon niestety potrzebuje dużo czasu na ładowanie baterii – cztery godziny to zdecydowanie zbyt długo!

Pozory mylą – Xperii Play daleko do konsoli Sony PSP.

Pozory mylą – Xperii Play daleko do konsoli Sony PSP.

Podsumowanie: kosztowny telefon do gier

Miejsce w drugiej połowie stawki smartfonów to spore rozczarowanie. Winę za to ponoszą dające dotkliwie odczuć niedociągnięcia, takie jak przeciętna akustyka i zawyżone parametry wyświetlacza, który w naszych testach wypadł co najwyżej przeciętnie. Jeśli potraktujemy Xperię Play jako telefon do gier, trzeba go oceniać z dwóch perspektyw: dla kogoś, kto szuka telefonu, na którym chce sobie od czasu do czasu pograć model ten będzie bardzo dobrą alternatywą dla wszystkich innych telefonów z Androidem, które wyposażone są jedynie w dotykowy ekran. Jednak komuś, kto szuka raczej konsoli do gier i telefonuje tylko od czasu do czasu, nie opłaca się inwestować prawie 1900 zł, bo tyle właśnie kosztuje Xperia Play.

Alternatywa

Polecamy Państwu przystępny telefon z Androidem, na przykład Samsunga Galaxy Ace, który ma super wyposażenie i którego cena nie jest aktualnie wygórowana (około 900 zł), a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na Playstation Portable (PSP). Kosztuje ona obecnie niecałe 500 zł, oferuje pełną funkcjonalność potrzebną w grach oraz szeroki wybór tytułów gier, które nie są jeszcze dostępne w Android Market. Ceny wielu klasyków PSP zaczynają się od 40 zł, a najnowsze gry kosztują pomiędzy 100 a 150 zł.

Sony Ericsson Xperia Play

Specjalnie zaprojektowany dla graczy androidowy smartfon z wysuwanym gamepadem.

PLUSY:

Funkcja konsoli do gier

Szybka przeglądarka

Wytrzymała bateria

MINUSY:

Brak analogowego dżojstika

Aparat nie radzący sobie przy słabym oświetleniu

Słaba akustyka

  • Oceny
    • Łączna 89
78
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.