Google i Microsoft kłócą się jak małe dzieci

Dziś nie ma sensu oglądać oper mydlanych. Wystarczy obserwować na bieżąco konta twitterowe Microsoftu i Google'a. Jest lepiej niż w Modzie na Sukces.
Dzieci w piaskownicy

Dzieci w piaskownicy

Informowaliśmy was wczoraj o ostrej krytyce ze strony Google’a, która wymierzona była w konkurencję. Google wymieniał po imieniu Microsoft, Apple’a, Oracle’a i innych jako trolii patentowych, którzy kupują na spółkę patenty, by Google nie mógł ich mieć dla Androida. Microsoft odparł, że Google mija się z prawdą, bowiem kilkukrotnie oferował internetowemu gigantowi wspólny zakup patentów i wymienienie się nimi, a Google odmówiło. Dziś Google ripostuje na ripostę Microsoftu.

Google uważa, że to była „podstępna próba Microsoftu by jeszcze bardziej uniemożliwić obronę przeciwko atakom patentowym na Androida”.

Na tego tweeta odpisał Frank Shaw z Microsoftu. „Google znowu rozmija się z prawdą. Zaproponowaliśmy Google’owi okazję do wspólnego zakupu patentów, a ono odmówili. Czemu? Ponieważ chcieli kupić coś, co mogliby wykorzystać do ataku. Współpraca z innymi i wspólne patenty redukują możliwość wzajemnego pozywania się. Posiadanie wspólnych patentów z nami i innymi firmami umożliwia obronę. Posiadanie patentów na wyłączność, co chciało Google, umożliwia atak”.

Firmy dalej wściekle tweetują do siebie na forum Twittera. My, mimo że tematyka jak najbardziej poważna, płaczemy ze śmiechu.

0
Źródło: Twitter
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.