Raport: Android to raj dla malware, nowe metody ataków

Już nie tylko wirusy, ale również złośliwe witryny i mobilne reklamy straszą użytkwoników Androida.

Android płaci gorzką cenę za wolność, dostępność i otwartość

Android płaci gorzką cenę za wolność, dostępność i otwartość

Głównym wnioskiem Lookoutu jest to, że ilość mobilnych zagrożeń na Androida wzrasta w sposób znaczący. Użytkonicy smartfonów z tym systemem mają 2,5-krotnie większą szansę na infekcję, niż raptem pół roku temu. Według raportu, od pół miliona do miliona użytkowników smartfonów z systemem Google’a miało styczność z mobilnymi wirusami.

W ciągu pierwszej połowy roku 2011, ilość unikalnych aplikacji ze złośliwym kodem wzrosła z 80 do 400 sztuk. W 80 znajdował się DroidDream, który pozwala na przejęcie włamywaczowi kontroli nad smartfonem. 15 aplikacji zainfekowanych było GGTrackerem, złośnikiem wymierzonym w amerykańskich użytkowników, który wysyła SMS-y na numery premium bez wiedzy i zgody użytkownika. Kolejnym zagrożeniem są złośliwe witryny internetowe. Coraz częstsze są złośliwe reklamy, które przekierowują na witryny, które z kolei uruchamiają automatyczne pobieranie złośliwej aplikacji.

Ogólnie, ilość złośliwych mobilnych aplikacji wzrosła o 85 procent w drugim kwartale bieżącego roku. W jaki sposób Google będzie sobie radziło z tym problemem? Czas na antywirusy, lub reformę Android Market? Będziemy musieli się przekonać.