Sony Cyber-shot DSC-WX7

Aparat z matrycą 16,2 Mp, wyświetlaczem 2,8 cala i zoomem optycznym 5x. Oprócz zdjęć umożliwia też rejestrację wideo w maksymalnej rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli.

Aparaty Sony serii WX od dwóch lat cieszą się uznaniem z racji kompaktowych wymiarów, szykownego designu i dobrych parametrów. Wszystkie te cechy ma też nowy model WX7, który podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej i potrafi nawet więcej, niż droższy WX10.

Sony WX7 jest wyposażony w obiektyw Karl Zeiss z pięciokrotnym zoomem optycznym o zakresie ogniskowych od 25 do 125 mm (ekwiwalent dla małego obrazka).

Sony WX7 jest wyposażony w obiektyw Carl Zeiss z pięciokrotnym zoomem optycznym o zakresie ogniskowych od 25 do 125 mm (ekwiwalent dla małego obrazka).

Nie ma obecnie na rynku aparatu o lepszym stosunku ceny do jakości. Cyber-shot WX7 przyciąga uwagę elegancką, metalową obudową. Mimo niewielkich gabarytów wygodnie trzyma się go w dłoni. Neistety producent podąża za aktualnie obowiązującym trendem nakazującym montowanie przycisków niemal płasko na ściance obudowy. Już w przypadku większych aparatów uznaliśmy to za słaby pomysł – w ultrakompaktowym WX7 (9 x 5 x 2 cm, 120 g) takie rozwiązanie wydaje się jeszcze mniej sensowne. Być może drobne kobiece palce poradzą sobie z takimi przyciskami, ale męskie dłonie mogą okazać się za duże. Poza tym, menu jest przemyślane, ale momentami WX7 reaguje na polecenia z opóźnieniem – na przykład podczas usuwania zdjęć.

Niestety duża liczba trybów automatycznych w połączeniu z małym akumulatorem przekłada się na ograniczoną żywotność aparatu – jedno ładowanie wystarcza na zapisanie 68 minut filmu lub od 120 do 420 zdjęć. Mogłoby być lepiej.

Niestety duża liczba trybów automatycznych w połączeniu z małym akumulatorem przekłada się na ograniczoną żywotność aparatu – jedno ładowanie wystarcza na zapisanie 68 minut filmu lub od 120 do 420 zdjęć. Mogłoby być lepiej.

Wiele trybów automatycznych

Sony DSC-WX7 jest wyposażony w obiektyw Carl Zeiss z pięciokrotnym zoomem optycznym o zakresie ogniskowych od 25 do 125 mm (ekwiwalent dla małego obrazka). Wyświetlacz o przekątnej 2,8″ ma rozdzielczość 460 800 pikseli, w zupełności wystarczającą do wiarygodnej oceny zdjęć. Producent zrezygnował z ręcznej regulacji parametrów ekspozycji. Zamiast tego mamy do dyspozycji dwa tryby automatyczne („inteligentny” i „lepszy”) oraz szeroką paletę programów tematycznych wystarczającą do fotografowania w każdych warunkach. Poza tym możemy skorzystać z innych ciekawych opcji, jak „Korygowanie światła w tle techniką HDR”, automatyczne tworzenie panoram z serii zdjęć, generowanie obrazów 3D czy obniżanie ostrości tła. W praktyce najlepiej sprawdza się ostatnia z wymienionych funkcji: zdjęcia wyglądają tak, jak gdyby głębię ostrości zmniejszono, otwierając szerzej przysłonę – w rzeczywistości pozwalają na to tylko lustrzanki.

Wyświetlacz o przekątnej 2,8

Wyświetlacz o przekątnej 2,8″ ma rozdzielczość 460 800 pikseli, w zupełności wystarczającą do wiarygodnej oceny zdjęć.

Korzystanie z funkcji nagrywania filmów w Sony WX7 jest wygodne. Zoom działa bezstopniowo, a autofokus sprawnie reguluje ostrość. Klipy są rejestrowane w rozdzielczości 1080p, z dźwiękiem stereo. Aparat posiada również zintegrowane złącze HDMI. Niestety duża liczba trybów automatycznych w połączeniu z małym akumulatorem przekłada się na ograniczoną żywotność aparatu – jedno ładowanie wystarcza na zapisanie 68 minut filmu lub od 120 do 420 zdjęć. Mogłoby być lepiej.

Zdjęcia bez szumu, ale nie doskonałe

Sensor CMOS o wymiarach 1/2,3″ ma rozdzielczość 15,9 megapikseli. Zarówno rzeczywista rozdzielczość, jak i poziom szumu zasługują na pochwałę. Zakłócenia są widoczne na wydrukach w formacie A3 od czułości ISO 800, na podglądzie na monitorze w pełnych wymiarach – od ISO 400. Drobne detale są wiernie odwzorowane – przynajmniej przy minimalnej rozdzielczości (ISO 100). Na minus oceniamy znaczny (rzędu 30%) spadek rozdzielczości przy wybraniu najdłuższej ogniskowej. Mimo wszystko ogólna jakość zdjęć rejestrowanych aparatem Sony DSC-WX7 jest lepsza, niż w przypadku jego droższego odpowiednika WX10 wyposażonego w dłuższy zoom oraz większości innych aparatów ultrakompaktowych. Inżynierowie Sony powinni jednak popracować nad właściwościami optycznymi obiektywu, gdyż zniekształcenia rzędu -0,8 % przy ogniskowej z zakresu szerokokątnego są trochę zbyt silne. Spadek ostrości przy krawędziach obrazu, wahający się od 10 do 20 % (w zależności od poziomu ISO), jest w normie.

Cyber-shot DSC-WX7 jest zamknięty w szlachetnie wyglądającej metalowej obudowie. Mamy do wyboru pięć wariantów kolorystycznych.

Cyber-shot DSC-WX7 jest zamknięty w szlachetnie wyglądającej metalowej obudowie. Mamy do wyboru pięć wariantów kolorystycznych.

Producent popracował za to nad szybkością. O ile o poprzedni model WX5 nie nadawał się do spontanicznych ujęć, WX7 radzi sobie nieźle przynajmniej przy krótkiej ogniskowej (0,4 s). W zakresie tele ustawianie ostrości trwa 0,65 s, a to już trochę za długo. Bardzo krótki, jak na aparat z 16-megapikselową matrycą, okazuje się czas przetwarzania pomiędzy kolejnymi zdjęciami wynoszący ledwie 1,3 s. Tyle samo trzeba poczekać od włączenia aparatu, zanim będzie on gotowy do pracy. W fotografii sportowej można skorzystać z trybu zdjęć seryjnych, pozwalającego na zapisanie dziesięciu zdjęć w czasie jednej sekundy.

Podsumowanie

Sony DSC-WX7 to bardzo dobrze wyposażony kompakt ukierunkowany na różne tryby automatyczne, zapakowany w bardzo kompaktową obudowę. Dodatkowe 120 gramów w kieszeni dosłownie ciężko wyczuć. Liczne tryby automatyczne okazują się bardzo pomocne, kiedy chcemy szybko uwiecznić ciekawy moment. Szczególnie ładnie wypadają zdjęcia wykonane przy ładnej pogodzie, co jest zasługą wysokiej rozdzielczości i dobrze odwzorowanych detali. Przy słabym świetle szczegóły zanikają, ale za to szum utrzymuje się na przyjemnie niskim poziomie.

Biorąc pod uwagę cenę wynoszącą 750 złotych, WX7 cechuje się bardzo dobrymi parametrami. W chwili testu nie było na rynku żadnego aparatu oferującego lepszy stosunek ceny do możliwości. Małe klawisze sprawiają jednak, że WX7 nie nadaje się dla fotografów z dużymi palcami.

Alternatywa

Również bardzo mały, ale tańszy – Canon Ixus 115 HS jest dostępny już za 650 złotych. W teście przekonał nas do siebie wysoką jakością obrazu i prostotą obsługi. Zakres ogniskowych i możliwości filmowania są jednak mniejsze, niż w przypadku Sony DSC-WX7.

Sony Cyber-shot DSC-WX7

Bardzo poręczny i bogato wyposażony aparat zapewniający wysoką jakość zdjęć i szybkość działania za atrakcyjną cenę.

PLUSY:
Bardzo niski poziom szumu
Bardzo małe wymiary
Filmowanie w rozdzielczości 1080p
Wiele przydatnych trybów automatycznych

MINUSY:
Małe, płaskie przyciski
Niska żywotność akumulatora
Ostrość obrazu w zakresie tele

6
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.