Mobilny Bing stawia na HTML5

Microsoft za wszelką cenę chce wypromować swoją wyszukiwarkę, również na podwórku konkurencji.

Dzięki HTML5 mogliśmy stworzyć produkt, za pomocą którego możemy skorzystać z unikatowych i zaawansowanych możliwości różnych platform, w tym obsługi kamery czy też wyszukiwania głosowego, pozostawiając jeden spójny interfejs na wszystkich platformach — twierdzi Microsoft . A co to oznacza w praktyce? Użytkownicy Androida w czasie rzeczywistym mogą sprawdzać natężenie ruchu, komunikacje miejską czy najświeższe informacje z Sieci. Z kolei użytkownikom iOS-a działają już filmy wideo wyszukiwane przez Binga. Działają też już bez problemu pozycjonowanie wyników wyszukiwania na mapie. Doszła też obsługa wyszukiwania głosowego.

Mobilna wersja Binga dostępna jest pod m.bing.com. Niestety, nie dla nas, a właściwie niezupełnie dla nas. W Polsce Bing jest nieobecny, poza wersją „Międzynarodową”, która w porównaniu do Google’a jest, delikatnie rzecz ujmując, nieużywalna i pozbawiona jakichkolwiek funkcji. Chcecie wiedzieć co tracicie? Proponujemy użyć amerykańskiego proxy i ustawić opcje regionalne na amerykańskie. Lub dowolnego innego obsługiwanego kraju…