Google+ odrodziło się na nowo!

Google+ wraca do gry. Po chwilowym zastoju znowu zaczyna przybywać mu użytkowników. Wciąż nie ma się czym chwalić, porównując z Facebookiem, ale czuję, że teraz już żadnych przestojów nie będzie...
Facebook wciąż dużo większy, ale Google+ już nie ma powodów do wstydu

Facebook wciąż dużo większy, ale Google+ już nie ma powodów do wstydu

Google+ na początku wzbudził wielki szał. W końcu ktoś z odpowiednim wpływem na rynek pokazał coś, co dzięki swoim możliwościom ma szansę ukrócić mocno rozepchanego na rynku Facebooka. Jednak po szybkiej ekscytacji nastała cisza. Ludzie poklikali po Google+, stwierdzili, że jest bardzo fajny, po czym… wrócili na Facebooka. Czemu? To proste: poza kilkoma zakręconymi maniakami, to wszyscy znajomi pozostali na Facebooku. A portale społecznościowe służą przecież przede wszystkim do komunikacji. A na Google+ po upuszczeniu szpilki nie było słychać cichego upadku, a donośny łomot.

Z doświadczenia, jakie dał nam MySpace, wiemy jednak, że ludzie szybko się nudzą portalami. Nawet ci, którzy nie interesują się komputerowymi nowinkami. Coraz więcej osób „spoza branży” zaczęło interesować się Google+. A jest czym: możemy się spierać który portal jest lepiej napisany, Google+ czy Facebook, ale wszyscy możemy przyznać jedno: oba mają potężne możliwości.

Ciekawość idzie lawinowo: „skoro moja psiapsióła ma tam profil, to i ja sobie załóżę”. W grudniu aktywnych kont wreszcie zaczęło przybywać. I to dużo! W listopadzie Google+ mógł się pochwalić 43 milionami użytkowników. W grudniu 50 milionami. Obecnie jest już tam 62 miliony kont. A jak już tam trafimy, to zachęta do pozostania jest duża. Fajne aplikacje dla Androida i iPhone’a (gdzie jest wersja na Windows Phone, pytam się! :-)), duża ilość znanych postaci ze świata popkultury, schludność, porządek i lekkość.

Jeżeli ktoś w Google’u niczego nie spartoli, to zakładając utrzymanie przyrostu, pierwsze sto milionów użytkowników „pęknie” już w lutym. Do końca przyszłego roku możemy się spodziewać potrojenia tejże setki. A nie sądzę, by tempo się utrzymało. Jestem pewien, że wzrośnie…

Konkurs: Wymień założycieli 5 największych firm na świecie z rynku IT według aktualnych statystyk magazynu Forbes.

Trzymam kciuki. Wciąż wolę Facebooka i Twittera, ale na Google+ się również chętnie udzielam. A hegemonia jednego portalu tudzież tylko dwóch jest szkodliwa. Bardzo!

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.